RUDI GARCIA
TRENER
Do tej pory Rudi Garcia prowadził Belgów w dziesięciu meczach. Fot. IMAGO/PressFocus
Francuz przejął stery w reprezentacji Belgii w styczniu 2025. Belgijska federacja chwilę wcześniej pożegnała Domenico Tedesco, z którym współpracowała przez prawie dwa lata. Rozstanie z Włochem było wynikiem rozczarowującego wyniku na Euro 2024, podczas którego Belgowie dotarli do 1/8 finału. Ponadto Tedesco słabo radził sobie w dywizji A Ligi Narodów, przegrywając cztery z sześciu meczów. Rudi Garcia na początek uratował zespół przed spadkiem do dywizji B, wygrywając baraż z Ukrainą. Następnie rozegrał udane kwalifikacje mundialu, nie przegrywając ani jednego meczu. Zaliczył więc całkiem niezły powrót na ławkę trenerską po tym, jak w listopadzie 2023 został zwolniony z Napoli po zaledwie 16 meczach. Długa przerwa wyszła mu na dobre i teraz stanie przed szansą zaprezentowania swoich szkoleniowych umiejętności na mundialu. Trzeba jednak przyznać, że ma nieco utrudnione zadanie, gdy porównamy jego sytuację z czasami, gdy reprezentacją rządził Roberto Martinez. Hiszpan miał do dyspozycji genialną linię defensywy (Kompany - Alderweireld - Vertonghen), fantastycznego Edena Hazarda czy światowe gwiazdy w szczycie formy (de Bruyne, Lukaku). Złota generacja belgijskiego futbolu zestarzała się, a w dużej mierze zakończyła kariery. Garcia musi się nieco bardziej napracować, żeby stworzyć zespół na światowym poziomie, ale jeśli ma w sobie odpowiednie cechy dla selekcjonera, będzie w stanie wydobyć z młodszych zawodników potencjał, który w nich drzemie – większość z nich gra przecież w najlepszych ligach w Europie.
