Rucki odchodzi, ale... zostaje
Decyzja zapadła w wąskiej grupie, na czele której stoi prezes Janusz Szymura.
Dariusz Rucki już nie pokieruje Rekordem. Fot. Paweł Pechciński/Rekord Bielsko-Biała
REKORD BIELSKO-BIAŁA
Dariusz Rucki nie poprowadzi wiosną bielskiego drugoligowca, ale ma pozostać w strukturach klubu; najpewniej obejmie jedną z grupą młodzieżowych, co łączyć będzie z pracą w Szkole Mistrzostwa Sportowego. Decyzja zapadła w wąskiej grupie, na czele której stoi prezes Janusz Szymura. 40-latek objął drużynę na przełomie października i listopada ubiegłego roku, zastępując Dariusza Klaczę. Wiosną utrzymał Rekord w 2. lidze, a latem klub przeszedł małą rewolucję, wzmacniając się m.in. Danielem Ściślakiem, Dariuszem Pawłowskim czy Janem Sobocińskim. Mimo niezłej pierwszej części rundy jesiennej, zimę Biało-zieloni spędzają na miejscu spadkowym. Rucki prowadził ich w 37 meczach, zdobywając 45 punktów.
Nazwisko następcy Ruckiego ogłoszone zostanie w najbliższych dniach, ale wiele wskazuje, że będzie nim Piotr Tworek, były szkoleniowiec m.in. Warty Poznań, Śląska Wrocław czy Kotwicy Kołobrzeg.
(gru)
