RUCH - WISŁA
Liczby i ciekawostki
Grzegorz Joszko i jego wczorajsze „dziecko" - szpaler legend. Fot. Marcin Bulanda/Press Focus
◼ Orkiestra i stroje ludowe
Obecność DJ-a na takim meczu nie jest niczym oryginalnym, ale już nie na każde spotkanie piłkarzy wyprowadzają zespoły ludowe – wczoraj w tradycyjnych strojach górnośląskich i małopolskich. Jako że i Ruch i Wisła szczycą się swoimi hymnami wykonywanymi przed meczami, to te wczorajsze zostały odegrane przez orkiestrę i zaśpiewane przez profesjonalistów.
◼ Powitani przez mistrzów
Gdy obie jedenastki wychodziły z tunelu na murawę, przechodziły przez nietypowy szpaler, złożony z kilkunastu sztalug, na których przedstawiono wizerunki wielkich piłkarzy. O co chodziło? Zapytaliśmy specjalisty ds. dziedzictwa i historii Ruchu Chorzów, Grzegorza Joszkę. – Mecz odbywał się pod hasłem „meczu mistrzów”, więc pomyśleliśmy sobie, aby mistrzowie znaleźli się też na płycie. Stąd Historia Ruchu wybrała 11 legend Ruchu i 11 legend Wisły – mistrzów Polski. Ten szpaler był po to, aby piłkarze wchodząc na boisko widzieli, że legendy wciąż są z nimi. W przypadku Ruchu, wiadomo, to głównie lata 30., 50. i 70., natomiast Wisła – przeważała era Cupiała. To taki smaczek historyczny.
LICZBY MECZU
53 314 OSÓB pojawiło się na wczorajszym meczu Ruchu z Wisłą na Stadionie Śląskim! Niebiescy pobili więc trzeci kolejny rekord frekwencyjny – po zeszłorocznym 53 293 z Wisłą i po 50 087 z Widzewem dwa lata temu. Chorzowska „Erka” powoli zaczyna chyba znaczyć nie „Ruch”, a... „Rekord”.
11 GOLI w tym sezonie 1. ligi ma już najlepszy strzelec Ruchu, Patryk Szwedzik.
6 REMISÓW po 1:1 zaliczyła w 2026 roku Wisła. Poza tym wygrała 2 mecze i „przegrała” jeden (słynny walkower we Wrocławiu)
4 MECZÓW z rzędu nie wygrał już Ruch, notując w tym czasie 3 remisy i porażkę.
