Ruch chłodny niczym lód

Choć to tylko sparing, można było cmokać z zachwytu nad tym, jak z Polonią Bytom radzili sobie chorzowscy zawodnicy.

Trudno wyobrazić sobie styczeń bez sparingu Polonii z Ruchem! Fot. Marcin Bulanda/Press Focus

Czymże byłyby zimowe przygotowania bez sparingu Królowej Śląska z Niebieskimi? Rok temu w trakcie meczu jeden z kibiców drugoligowej wówczas Polonii życzył sympatykowi Ruchu powodzenia, kończąc słowami: „może za rok będziemy w jednej lidze”. Fan chorzowski rzecz jasna oburzył się tymi słowami, bo przecież jego zespół miał atakować ekstraklasę – ale wyszło, jak wyszło.

Wczoraj sympatycznych dyskusji na trybunach nie było, bo gospodarze, tj. Bytomianie, zadecydowali, że spotkanie będzie zamknięte dla kibiców. Przed rokiem raczej spokojna atmosfera została bowiem nieco zakłócona pewnymi niesnaskami między fanami obu klubów. I choć na kilku niecenzuralnych słowach się skończyło, a relacje na kibicowskiej linii Ruch – Polonia są neutralne, działacze tej drugiej woleli nie ryzykować. Natomiast decyzją sztabu Chorzowian nie odbyła się transmisja internetowa sparingu, co za trenera Dawida Szulczka i Janusza Niedźwiedzia było raczej standardem. Nie było to jednak spowodowane obawami o grę Niebieskich.

Po 10 minutach goście... prowadzili bowiem 3:0! Najpierw szybka akcja rozpoczęta w połowie boiska, potem ładna kombinacja, a na koniec wysoki pressing i odbiór pod polem karnym Polonii – tak padały gole. Dwie bramki zdobył Patryk Szwedzik, któremu asystował dwukrotnie dobrze dysponowany, głodny futbolu Daniel Szczepan. „Środkowy” gol był autorstwa Shumy Nagamatsu, któremu dograł Filip Lachendro, jedyny młodzieżowiec w wyjściowej jedenastce Niebieskich. W drugiej połowie wynik na 4:0 ustalił natomiast Jakub Sobeczko.

Ruch wyglądał na drużynę lepiej przygotowaną pod względem motorycznym. Wysoko „pressował” Polonię, a sam spokojnie spod jej ewentualnych nacisków wychodził; miał również kolejne sytuacje bramkowe, m.in. słupek i poprzeczkę. Bytomianie po przerwie nieco się ogarnęli, ale przegrali zupełnie zasłużenie. Chorzowianie kończyli spotkanie od 80 minuty grając na 7 młodzieżowców, a teraz – do soboty – przebywają na minizgrupowaniu w Wałbrzychu.

Piotr Tubacki

Nowy się przyglądał

We wtorek Ruch ogłosił spekulowany wcześniej transfer 19-letniego Jakuba Jendryki z Unii Skierniewice, występującego tam na prawym wahadle. Zawodnik, wybrany młodzieżowcem jesieni w II lidze, był obecny na sparingu w Bytomiu, ale – choć byłw kadrze meczowej – nie dostał jeszcze swojej szansy, tylko się przyglądał. Pochodzący z Pabianic piłkarz podpisał umowę do czerwca 2028 roku.


CZY WIESZ, ŻE...

Bytom (nie mylić z Polonią) utrudnił nieco Ruchowi... wyjazd na zgrupowanie. Bezpośrednio po wczorajszym sparingu Niebiescy mieli udać się na czterodniowy obóz do Wałbrzycha, ale... przy ul. Piłkarskiejnie było prądu. A jako że nie było prądu – nie było ciepłej wody i nie można było się wykąpać. Autokar z Chorzowianami wrócił więc na Cichą, skąd po szybkim prysznicu drużyna udała się na Dolny Śląsk.


◼ Polonia Bytom – Ruch Chorzów 0:4 (0:3)

0:1 – Szwedzik, 2 min, 0:2 – Nagamatsu, 5 min, 0:3 – Szwedzik, 10 min, 0:4 – Sobeczko, 83 min

POLONIA: Mazur – Szymusik, Krzyżak (68. Calavera), J. Szymański (46. Wojtyra) – Michalski (68. Wołkowicz), Gajda, Łabojko, Apolinarski (68. Stefański) – Andrzejczak (68. Tsirogitis), Arak, Stefański (46. Azackyj). Trener Patryk CZUBAK.

RUCH: Gradecki (78. Proczek) – Konczkowski, Komor, Lukić (32. Domagała), Karasiński – Sz. Szymański – Szwoch, Nagamatsu – Lachendro, Szczepan (32. Kolar), Szwedzik. II połowa: Gradecki – Imiolek, Komor (67. Lukić), Domagała, Krzempek – Ventura, Nono, Rosół – Mezghrani (80. Dyduch), Kolar (80. Lachendro), Sobeczko. Trener Waldemar FORNALIK

Sędziował Sebastian Jarzębak (Bytom)


KADRA RUCHU NA MINIZGRUPOWANIE W WAŁBRZYCHU

Bramkarze: Bielecki, Gradecki, Proczek

Obrońcy: Domagała, Imiolek, Karasiński, Komor, Konczkowski, Krzempek, Lukić, Preisler, Szymiński

Pomocnicy: Ceglarz, Jendryka, Lachendro, Nagamatsu, Nono, Rosół, Sobeczko, Szwoch, Sz. Szymański, Szwedzik, Ventura

Napastnicy: Dyduch, Kolar, Szczepan

Poza kadrą: Leśniak-Paduch, Sikora, Mezghrani (wszyscy kontuzje, ale Mezghrani może dołączyć), Bała, J. Szymański (obaj mogą szukać nowych klubów)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się