Rośnie nowy lider

Kacper Tomasiak został najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w Falun, zajmując 12. miejsce na skoczni normalnej.

Występem w Falun Kacper Tomasiak potwierdził, że możemy z nim wiązać duże nadzieje. Fot. PAP/EPA

SKOKI NARCIARSKIE

Przed inauguracją rywalizacji w zimowym Pucharze Świata w norweskim Lillehammer ciekawą opinię wygłosił Kazimierz Długopolski, były skoczek, trener i sędzia FIS. „Analizując postępy, jakie robi Kacper Tomasiak, wygląda na to, że możemy w nim upatrywać w tym sezonie lidera naszej ekipy...”. Brzmiało to bardzo śmiało, biorąc pod uwagę, że 18-letni junior znalazł się w ekipie z wielce utytułowanymi i dużo starszymi kolegami, którzy mogliby być jego... ojcami.

Już zawody w Lillehammer pokazały, że nie były to słowa rzucone na wiatr. Tomasiak skakał odważnie, zajmując 18. i 22. miejsce. Lepiej od niego wypadł tylko Kamil Stoch 13. i 12. oraz Dawid Kubacki 20. w niedzielę. We wtorek w szwedzkim Falun Kacper był już najlepszy z Biało-czerwonych. Na treningach zajmował 14. i 11. miejsce, pozostali nasi skoczkowie byli daleko - Stoch był 23. na pierwszym, a Paweł Wąsek 27. na drugim. W kwalifikacjach po skoku na odległość 90,5 m zajął 10. miejsce (wspólnie z Austriakiem Janem Hoerlem). Wygrał je Austriak Daniel Tschofenig (91,5 m) przed swoimi rodakami, Stefanem Kraftem (89,5 m) i Stephanem Embacherem (91,5 m). Pozostali Polacy przeszli je w komplecie: Stoch był 14. (92 m) Kubacki 24. (89 m), Wąsek 29. (88 m), Aleksander Zniszczoł 40. (87 m) i Piotr Żyła 44. (86,5 m).

Z ciekawością czekaliśmy więc na konkurs, zastanawiając się jak wypadnie w nim junior z Bielska- Białej. A ten zaskoczył wszystkich, w pierwszej serii uzyskał w dobrym stylu 93 m i był ósmy. Mało tego, do podium tracił zaledwie 1,6 punktu! Dobrze skoczył też Stoch, 93,5 metra dało mu 12. pozycję. Do rundy finałowej wszedł jeszcze Wąsek, ale po skoku na 88,5 m był 27. Odpadli: Aleksander Zniszczoł, któremu zabrakło 0,2 punktu, by być w czołowej „30” - 89,5 m (31. miejsce), Dawid Kubacki - 88,5 m (33.) i Piotr Żyła - 88,0 m (35.). Po pierwszej serii prowadził Austriak Stefan Kraft, skokiem na 97,5 m bijąc o pół metra rekord Niemca Severina Freunda sprzed 10 lat.

W drugiej serii Wąsek skoczył 90 m, ale pozwoliło mu to tylko utrzymać 27. lokatę. Trzymaliśmy mocno kciuki za Stocha, który miał szansę po raz pierwszy po niemal trzech latach zameldować się w czołowej dziesiątce konkursu Pucharu Świata. Nie pomogło. Trzykrotny mistrz olimpijski skoczył 93 m i zajął 15. miejsce. Wkrótce po nimna rozbiegu pojawił się Tomasiak. Być może presja, że tak niewiele brakuje do podium spowodowała, że nie miał zbyt dobrego wyjścia z progu, co skutkowało odległością 93 m. Po tym skoku był dopiero 5. i było wiadomo, że nie będzie nawet w najlepszej „10”. Ostatecznie zajął 12. miejsce, najwyższe – jak na razie – w karierze.

Walka o miejsca na podium była kapitalna. Zaczął ją Niemiec Philipp Raimund, który fantastycznym skokiem pobił rekord skoczni wynikiem 99,5 m! Prowadzeniem cieszył się jednak krótko, bo Słoweniec Anże Laniszek ze skróconego rozbiegu skoczył 99 m i został liderem. Jako ostatni skakał Kraft i żeby wygrać musiał skoczyć 96 m. Austriak w pięknym stylu poleciał pół metra dalej! Odniósł w ten sposób 46. zwycięstwo w Pucharze Świata i zrównał się z legendarnym Finem Matti Nykanenem. Najwięcej ma ich Austriak Gregor Schlierenzauer – 53.

W środę (o 15.10) w Falun zaplanowany jest drugi konkurs, tym razem na dużym obiekcie.

Wyniki konkursu w Falun

1. Stefan Kraft (Austria) 249,9 (97,5/96,5 m), 
2. Anże Laniszek (Słowenia) 247,7 (96,0/96,0), 
3. Philipp Raimund (Niemiec) 244,9 (94,5/99,5), 
4. Stephan Embacher (Austria) 241,8 (95,0/96,5), 
5. Jan Hoerl (Austria) 240,6 (94,0/97,0), 
6. Daniel Tschofenig (Austria) 240,2 (94,0/93,5), 
7. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 237,5 (94,0/95,5), 
8. Felix Hoffmann (Niemcy) 235,7 (92,0/97,0), 
9. Wladimir Zografski (Bułgaria) 234,7 (95,0/93,0), 

10. Marius Lindvik (Norwegia) 232,0 (94,0/92,5)... 12. Kacper Tomasiak 231,0 (93,0/93,0), 15. Kamil Stoch 228,5 (93,5/93,0), 27. Paweł Wąsek 214,2 (88,5/90,0), 31. Aleksander Zniszczoł 107,8 (89,5), 33. Dawid Kubacki 106,8 (88,5), 35. Piotr Żyła 106,5 (88,0)

Klasyfikacja PŚ (po 3 z 30 zawodów): 

1. Stefan Kraft 205 pkt, 
2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 181, 
3. Daniel Tschofenig 176, 
4. Jan Hoerl (Austria) 157, 
5. Anże Laniszek 156, 
6. Domen Prevc (Słowenia) 150 i Philipp Raimund (Niemcy) 150, 
8. Felix Hoffmann 118, 
9. Stephan Embacher 103, 
10. Ren Nikaido (Japonia) 61... 13. Kamil Stoch 58, 18. Kacper Tomasiak 44, 23. Dawid Kubacki 20, 27. Piotr Żyła 12, 32. Paweł Wąsek 7

Puchar Narodów

1. Austria 886 pkt, 
2. Słowenia 550, 
3. Japonia 507, 
4. Niemcy 430, 
5. POLSKA 216, 
6. Norwegia 184


128 RAZY stał na podium Pucharu Świata Stefan Kraft (46 razy wygrał, 37 razy był drugi, 45 razy trzeci). 32-letniAustriak zdecydowanie prowadzi w zestawieniu, drugi jest Fin Janne Ahonen - 108, trzeci Adam Małysz – 92.

(awa)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się