Reprezentanci Polski w odwrocie

Mistrzostwa świata w short tracku nie były udane dla Biało-czerwonych.

Może następne mistrzostwa będą lepsze. Cheng Min/Xinhua/PressFocus

Zawody w Montrealu nie zapisały się złotymi zgłoskami. Impreza kończąca międzynarodowy sezon, była nieudana dla reprezentantów Polski. W ostatni dzień żaden z Biało-czerwonych nie znalazł się choćby w finale B.

Największe nadzieje można było wiązać z występami Natalii Maliszewskiej w ćwierćfinale na 500 m oraz Gabrieli Topolskiej w półfinale na 1500 m. Na tym krótszym dystansie Maliszewska, ubiegłoroczna brązowa medalistka z Pekinu, zdołała jednak wyprzedzić tylko jedną rywalkę w swojej serii i odpadła. Została sklasyfikowana na 13. miejscu. Niewiele lepiej poszło Nikoli Mazur (11.), która była w swoim ćwierćfinale trzecia, a tuż za nią linię mety minęła Kornelia Woźniak (16.). Żadnej z nich nie wystarczyło to na półfinał. Na tym dystansie pierwsze miejsce zajęła Holenderka Xandra Velzeboer, srebro wywalczyła jej rodaczka Selma Poutsma, a brąz - Włoszka Chiara Betti.

Topolska w półfinale na 1500 m była ostatnia w swojej serii i ostatecznie zajęła 20. pozycję. W repasażach odpadła Mazur (30.). Złoty medal zdobyła Koreanka Kim Gil-li, a na podium stanęły też Velzeboer i Amerykanka Corinne Stoddard.

Nie powiodło się także Michałowi Niewińskiemu, który również był ostatni w swojej serii ćwierćfinałowej na 1000 m. Zakończył zawody na 18. miejscu. Neithan Thomas odpadł w repasażach (29.), a Felix Pigeon został zdyskwalifikowany w swoim pierwszym biegu (54.). Zwyciężył Koreańczyk Rim Jon-gun, przed Holendrem Jensem van't Woutem oraz Brytyjczykiem Niallem Treacym. Pierwszy na mecie był reprezentant gospodarzy William Dandjinou, ale został zdyskwalifikowany za niedozwolone blokowanie Rima tuż przed końcem biegu.

W niedzielę odbył się także finał sztafet mieszanych, w którym pierwsze miejsce zajęli Włosi, drugie - Kanadyjczycy, a brąz wywalczyli Belgowie. Polacy w składzie: Łukasz Kuczyński, Pigeon, Maliszewska i Mazur zostali zdyskwalifikowani w sobotnim półfinale. Z kolei w sztafecie mężczyzn triumfowali Kanadyjczycy, przed Chińczykami i Włochami. Niewiński, Thomas, Pigeon i Kuczyński zajęli 11. miejsce w gronie 12 startujących drużyn. W sobotę najlepiej z reprezentacji Polski spisali się siódmy na 500 m Felix Pigeon oraz kobieca sztafeta, która zajęła szóste miejsce.

W ubiegłym roku Biało-czerwoni przywieźli ze stolicy Chin trzy medale: brązowy Maliszewskiej na 500 m, kolejny brąz w sztafecie mieszanej oraz srebrny w sztafecie kobiet. Tej zimy nie osiągnęli większych sukcesów ani w MŚ, ani w Pucharze Świata (choć dwukrotnie stanęli na najniższym stopniu podium), ani w igrzyskach olimpijskich Mediolan-Cortina d’Ampezzo.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się