Rekord pobity Polakiem!

Teraz już oficjalnie wiadomo, że Łukasz Poręba będzie w następnym sezonie kolejnym biało-czerwonym w Bundeslidze!

26-latek z Legnicy (w wyskoku) to niezastąpiona postać w szeregach Elversberga. Fot. SV Elversberg.

BUNDESLIGA

Dosyć niespodziewanie akurat Elversberg okazał się idealnym miejscem na ziemi Łukasza Poręby. Urodzony w Legnicy, ale piłkarsko wychowany przez Zagłębie Lubin był jedną z najważniejszych postaci drużyny, która po raz pierwszy w historii awansowała (i to bezpośrednio, bez baraży) do Bundesligi!

Drobne dla Lubina

Miasteczko z Zagłębia Saary będzie najmniejszym ośrodkiem, jaki kiedykolwiek gościł mecz niemieckiej elity. To dla niego wielka sprawa, tak jak i dla klubu, który jednak nie będzie mógł liczyć na transferowe szaleństwo czy rzucający na kolana budżet transferowy. Najlepiej o tym świadczy sytuacja związana Porębą, który to w poprzednim sezonie był do Elversberga wypożyczony z beniaminka Bundesligi HSV. Polak był tam kluczową postacią i zagrał w każdym meczu, rzadko kiedy zaliczając mniej niż 90 minut. Nie licząc bramkarza Nicolasa Kristofa, Poręba był piłkarzem z największą liczbą rozegranych minut w zespole! Nie dziwi więc, że władze klubu postanowiły skorzystać z opcji wykupienia go z Hamburga – o czym poinformowano w weekend. Początkowo miało to być 1,5 mln euro, ale jako że udało się awansować, kwota wzrosła do 1,6 mln euro. Z racji solidarity payment ok. 72 tysiące euro z tej sumy spłynie do Zagłębia Lubin, jako do klubu macierzystego 26-letniego środkowego pomocnika.

To odpowiednia droga

Elversberg pobił tym samym swój rekord transferowy, do tej pory wynoszący 1,5 mln euro za Davida Mokwę (Francuz o kameruńskim rodowodzie, niespokrewniony z Tomaszem, znanym z Piasta Gliwice), a ustanowiony rok temu. Zresztą także trzeci, czwarty i piąty najdroższy nabytek klubu to ruchy z poprzedniego sezonu. To skutek tego, że kończący swój drugi (z rzędu i w historii zarazem!) sezon w 2. Bundeslidze Die Elv zostali rozebrani z czołowych graczy, a jako że trochę gotówki zarobili, mogli sobie pozwolić na więcej. Jednakże Poręba i Mokwa to jak na razie jedyne ruchy Elversberga, które przekroczyły milion euro. 

– Łukasz w zeszłym sezonie pokazał, jak cenny jest dla drużyny. Dzięki swoim umiejętnościom w grze bez piłki, inteligencji gry i znakomitej mentalności odegrał kluczową rolę w naszym sukcesie – mówił po wykupieniu Polaka dyrektor sportowy SVE, Christian Weber

Sam Poręba powiedział: – Ostatni rok był dla mnie wyjątkowy pod każdym względem. Awansując do Bundesligi, razem osiągnęliśmy coś wyjątkowego. Czuję, że warto kontynuować tę wspólną drogę i stawiać czoła kolejnym wyzwaniom.

Piotr Tubacki

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się