Raz, a dobrze

Skromne zwycięstwo z islandzkim Breidablikiem przypieczętowało awans Czarnych Sosnowiec do fazy pucharowej Europa Cup Women.

Patrycja Sarapata przypieczętowała awans Czarnych. Fot. Marcin Bulanda/PressFocis

LIGA EUROPY KOBIET

Po efektownej wygranej przed tygodniem nikt w ekipie Czarnych nie lekceważył przeciwnika i ze sporym dystansem podchodził do rewanżu.

Jedyny gol padł po niespełna godzinie. Do siatki trafiła Patrycja Sarapata, jedna z dwóch zawodniczek ekstraligi, która znalazła się w składzie reprezentacji na barażowy dwumecz z Belgią o mistrzostwa świata; drugą jest Klaudia Maciążek z GKS-u Katowice. - Bramka cieszy, jednak bardziej cieszy, że nasza europejska przygoda trwa. Po 6:2 w pierwszym meczu mogło się wkraść rozluźnienie, ale starałyśmy się do tego nie dopuścić. Rywalki chciały się odegrać, lecz nie dałyśmy sobie odebrać tego awansu,. Teraz z niecierpliwością czekamy, kogo los nam przydzieli. Na tym etapie zostały naprawdę uznane firmy - mówiła zdobywczyni jedynej bramki w rewanżu.

Wygrana Czarnych mogła być wyższa, ale w 82 minucie Klaudia Miłek, która przed tygodniem aż czterokrotnie pokonała bramkarkę Breidabliku, nie wykorzystała rzutu karnego. Taylor Kane obroniła strzał napastniczki sosnowieckiego zespołu.

- Plan wykonany, gramy dalej. Ambicja zespołu, który od kilku tygodni z powodzeniem walczy w Europie, została nagrodzona. Dziękuję dziewczynom za postawę, kibicom za wsparcie. Wbrew pozorom to nie był łatwy mecz. Zespół wykazał się jednak mądrością i zrealizował założenia taktyczne na to spotkanie. Teraz czekamy na losowanie i kolejnego rywala - dodawał podekscytowany Sebastian Stemplewski, szkoleniowiec Czarnych.

Radości nie krył także wiceprezes klubu, Grzegorz Majewski. Wynik sportowy to jedno, ale awans to kolejne pieniądze, które zawodniczki podniosą z murawy. Klub z Sosnowca wzbogaci się o kolejne tysiące euro. Do tej pory Czarne zarobiły już ponad 400 tysięcy euro. Teraz wpłynie kolejny przelew. - Na pewno udział w pucharach nie jest deficytowy. Jak na kobiecą piłkę, UEFA płaci fajne pieniądze. Odliczając koszty organizacyjne, w klubie zostaje spora suma, jak na nasze realia. Dla zobrazowania mogę zdradzić, że gdybyśmy awansowali do Ligi Mistrzyń, dostalibyśmy 2,5 miliona złotych, a to nasz roczny budżet. W przypadku Europa Cup te środki są mniejsze, ale mamy awans, przed nami kolejne mecze, więc nadal jest o co grać. Gratuluję dziewczynom i naszemu sztabowi. Sosnowiec jest z was dumny - podkreślił z dumą działacz sosnowieckiego klubu.

Losowanie 1. rundy fazy pucharowej Europa Cup zaplanowano na piątek, 2 października. Pierwsze mecze zostaną rozegrane 28 i 29 października, a rewanże odbędą się 10 i 11 listopada. Wśród potencjalnych rywalek Czarnych są m.in.: Fenerbahce Stambuł, Ajax Amsterdam, VfB Wolfsburg, Sparta Praga, Broendby Kopenhaga, Malmoe czy Feyenoord Rotterdam.

Krzysztof Polaczkiewicz

◼ KKS Czarni Antrans Sosnowiec - Breidablik 1:0 (0:0)

1:0 - Sarapata, 57 min

CZARNI: Palińska - Łapińska, Kurzawa, Katowicz (70. Sobierajska), Chudzik (84. Witkowska) - Buszewska (70. Kozielska), Miksone, Kaletka (84. Chmura), Burzan (77. Zgoda) - Sarapata, Miłek. Trener Sebastian STEMPLEWSKI.

BREIDABLIK: Kane - Vidarsdottir, Karlsdottir, Arnadottir, Stefansdottir (58. Nielsdottir) - Ulfarsdottir, Duong, Sigurdardottir, Tomasdottir (46. Einarsdottir), Albertsdottir - Halldorsdottir (73. Haraldsdottir). Trener Ian JEFFS.

Sędziowała Ana Maria Terteleac (Rumunia). Widzów 2800.

Żółte kartki: Buszewska, Kozielska - Sigurdardottir, Tomasdottir, Karlsdottir.

W pierwszym meczu 6:2; awans - Czarni.



Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się