Raków się zmieni. Czy na lepsze?

Sensacji nie było. Raków kończy rozgrywki na czwartym miejscu, które obiektywnie oddaje siłę Częstochowian w sezonie 2025/26. Kolejny ma być lepszy, ale konkurencja rośnie.

Kibice chcieliby, aby Dawid Kroczek dostał szansę poprowadzenia zespołu również w przyszłym sezonie. Fot. Mateusz Sobczak/PressFocus

RAKÓW CZĘSTOCHOWA

W Rakowie ostatnia kolejka nie przyniosła wielkich emocji. Piłkarze, działacze i kibice zdawali się być pogodzeni z tym, że wyżej niż czwartego miejsca tym razem po prostu nie będzie. Jedyny moment większego podniecenia nastąpił o godzinie 19:06, gdy napłynęły wieści o rzucie karnym dla Zagłębia Lubin w Białymstoku. Gdyby Marcel Reguła trafił, Częstochowianie mieliby dużą szansę skończyć na trzecim miejscu (sami pokonali Gdynian 3:0), które miałoby wymiar nie tylko medalowy, ale i pozwoliłoby na start w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Europy, zamiast drugiej rundy eliminacji Ligi Konferencji. Trzeba przyznać, że różnica jest dość zasadnicza, na pocieszenie Raków, dzięki dobrym występom w ostatnich sezonach, będzie mógł liczyć na rozstawienie we wszystkich rundach.

Będzie łatwiej?

Na pierwszym etapie potencjalnie może trafić na 43 przeciwników, więc wymienianie wszystkich nie ma w tym momencie sensu. Ciekawsze firmy? Słowacka Żylina (Częstochowianie grali z nią przed rokiem), szkockie Motherwell, szwedzkie IFK Goeteborg, Hapoel Tel Awiw czy bułgarska CSKA Sofia. Losowanie tego etapu 16 czerwca w szwajcarskim Nyonie.

- Ten sezon był, długi, ciężki i wymagający. Dla mnie jako zawodnika to było pierwsze takie doświadczenie w karierze, z taką ilością meczów. Końcówka sezonu w naszym wykonaniu była naprawdę dobra. Swoją postawą pokazaliśmy, że zasłużyliśmy na podium. Czegoś jednak zabrakło, więc mogę mówić o niedosycie. Zabrakło nam tak naprawdę jednego punktu w meczu z Jagiellonią. Nowego sezonu możemy wypatrywać z optymizmem. Droga do fazy ligowej w Lidze Konferencji powinna być tym razem dużo łatwiejsza – mówił po ostatnim meczu bramkarz Kacper Trelowski.

149 i koniec

Do czasu losowania na pewno rozstrzygnie się, kto poprowadzi drużynę w nowym sezonie. Gdyby właściciel klubu Michał Świerczewski miał się wsłuchać w głos doradców w klubie oraz większości kibiców, zostawiłby Dawida Kroczka (średnia 2,25 pkt na mecz). Jak wiadomo jednak, właściciel Rakowa w ostatnim czasie raczej zaskakuje decyzjami, a finalnie podejmuje je jednoosobowo.

Mała rewolucja czekać będzie również kadrę. Z klubem podczas meczu z Arką pożegnali się Ivi Lopez oraz Zoran Arsenić. - Najlepszym pożegnaniem byłoby mistrzostwo, ale niestety się nie udało. Daliśmy wszystko z siebie, ale na końcu już nie wszystko zależało od nas. Żałuję, że nie wszedłem na boisko, bo kończę ze 149 występami. Przyznam szczerze, że o tym nie wiedziałem, bo wówczas zrobiłbym coś, żeby znaleźć się na bosku. Z drugiej strony to tylko liczba. Ten klub mi bardzo dużo dał. Jestem wdzięczny wszystkim ludziom za szansę, jaką dostałem w Rakowie. Mogę być dumny z tych wszystkich lat. To więcej niż klub, to był mój drugi dom. Na szacunek trzeba zapracować – przyznał po uroczystym pożegnaniu.

W poniedziałek Zoran Arsenić został oficjalnie przedstawiony już jako nowy piłkarz Legii Warszawa.

Grymasy Brunesa

Z wypożyczenia do Aston Villi powróci Oliwier Zych i prawie na pewno znów zostanie wypożyczony. Tym razem jednak do silniejszej ligi niż ekstraklasa. Klub chciałby zmonetyzować transfery Jonatana Brunesa oraz Stratosa Svarnasa, ale oferta za Norwega z Dinama Zagrzeb nie jest satysfakcjonująca dla… piłkarza, który chciałby grać w mocniejszej, a przede wszystkim lepiej opakowanej lidze niż chorwacka. Problem w tym, że zainteresowanie jego usługami na tym etapie wielkie nie jest, a w przypadku Greka -wręcz żadne.

Mariusz Rajek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się