Rajd Safari na kenijskich bezdrożach

RAJD SAFARI

Łatwo na pewno nie będzie... Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus

SAMOCHODY

W weekend zostanie rozegrana trzecia runda samochodowych mistrzostw świata - Rajd Safari. Po dwóch rundach liderem jest Brytyjczyk Elfyn Evans (Toyota Yaris Rally1), kolejne miejsca także zajmują kierowcy japońskiego zespołu - Szwed Oliver Solberg i Japończyk Takamoto Katsuta.

Safari jest uważany za najtrudniejszą szutrową rundę mistrzostw świata. Kamieniste trasy odcinków specjalnych, głębokie koleiny, wiszący w powietrzu pył „fesh-fesh”, gwałtowne zmiany warunków atmosferycznych sprawiają, że już dojechanie do mety dla wielu kierowców jest sukcesem.

W tym roku trasa została znacznie zmieniona, zrezygnowano z uroczystego startu w Nairobi oraz z superoesu w Kasarani, rywalizacja będzie się toczyła w rejonie miasta Naivasha. Przygotowano 20 OS-ów o długości 350 km. To będzie najkrótsza edycja Safari od powrotu rajdu do kalendarza WRC w 2021 roku.

Na liście zgłoszeń jest 46 załóg; najwięcej, bo aż pięć ekip wystawia lider klasyfikacji producentów - Toyota. To team, który jest niepokonany w afrykańskiej rundzie od momentu jej powrotu do kalendarza mistrzostw świata.

Do Toyoty wraca dziewięciokrotny mistrz świata, Francuz Sebastien Ogier. Obok niego w barwach tego zespołu pojadą Evans, Solberg i Katsuta oraz Fin Sami Pajari. Silną reprezentację wystawi również Hyundai, który dotychczas nigdy nie zwyciężył w Kenii wśród konstruktorów. Hyundaiem I20 Rally1 pojadą Belg Thierry Neuville, Francuz Adrien Fourmaux i Fin Esapekka Lappi. W teamie Ford M-Sport znaleźli się dwaj Irlandczycy Joshua McErlean oraz Jon Armstrong.

W kategorii WRC2 też będzie mocna obsada. Do rywalizacji wraca mistrz świata Norweg Andreas Mikkelsen (Skoda Fabia RS Rally2), który ma w kolekcji dwa tytuły mistrza WRC2 oraz mistrzostwo Europy. O trzecie z rzędu zwycięstwo w Safari chce powalczyć Brytyjczyk Gus Greensmith, który po trzech sezonach startów Skodą Fabią przesiada się do Toyoty GR Yaris Rally2. Jedyną polską załogą w tegorocznej edycji będzie Daniel Chwist z Kamilem Hellerem (Skoda Fabia RS Rally2).

Rajd rozpocznie się w czwartek od nowego odcinka testowego Nawisa o długości 6,31 km, zlokalizowanego tuż przy parku serwisowym w Naivashy. Tego samego dnia rozegrane będą dwa odcinki Camp Moran oraz Mzabibu. Pierwszy z nich ma 24,5 km, jest bardzo wąski, fragmentami prowadzi po kamienistej nawierzchni.

Piątek będzie najdłuższym dniem rywalizacji, do przejechania będzie 136 km odcinków specjalnych. W sobotę na trasie kierowcy spotkają szybkie proste na sawannie, fragmenty w lasach z mocno zniszczoną nawierzchnią, która w przypadku opadu deszczu zamienia się w błotne bajora.

W niedzielę w programie są dwie dwukrotnie pokonywane próby Oserengoni oraz Hell’s Gate. Ta druga będzie areną Power Stage, gdzie będzie można zdobyć dodatkowe punkty do klasyfikacji generalnej mistrzostw świata.

Po dwóch rundach w klasyfikacji generalnej prowadzi Evans - 60 pkt, przed Solbergiem - 47 i Katsutą - 30 pkt.

Następną, czwartą rundą mistrzostw świata będzie Rajd Chorwacji w dniach 10-12 kwietnia.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się