Radni Gliwic zgodzili się na pożyczkę dla Piasta
Niedawno podczas zgromadzenia akcjonariuszy klubu zwiększono udział samorządu do 75,25 proc
Stadion Piasta Gliwice. Fot. Marcin Bulanda / PressFocus
Podczas sesji przegłosowano zwiększenie limitu pożyczek na rok 2024 do 18 mln złotych, co wynikało z konieczności udzielenia pożyczki długoterminowej Piastowi. Były prezydent Gliwic Adam Neumann podkreślił, że w sumie miasto przekaże klubowi (którego jest większościowym udziałowcem) 26 mln w tym roku, więc zarząd powinien przygotować strategię działania określającą, kiedy pożyczki będą zwrócone. Jego zdaniem nie wszyscy gliwiczanie chcą dotowania Piasta.
Niedawno podczas zgromadzenia akcjonariuszy klubu zwiększono udział samorządu do 75,25 proc., co ma umożliwić podejmowaniedecyzji w kluczowych kwestiach. Kapitał zakładowy zostanie podwyższony poprzez emisję akcji imiennych, za co gmina ma zapłacić 3,2 mln złotych.
Wiceprezydent miasta Agnieszka Dylewska wyjaśniła, że prezes klubu został zobligowany do przygotowania kilkuletniego planu naprawczego do końca stycznia 2025 roku. – Trwa procedura zarejestrowania podniesienia kapitału w KRS, poza tym może to zakwestionować mniejszościowy udziałowiec, więc to nie jest jeszcze ostateczne rozstrzygnięcie. Pożyczka jest konieczna dla zachowania ekstraklasowej licencji. A jeżeli chodzi o przyszłość Piasta, to jest poszukiwany inwestor – wyjaśniła.
W listopadzie prezes klubu Łukasz Lewiński potwierdził, że Piast ma dług wynoszący około 33 mln złotych. Prezydent Katarzyna Kuczyńska-Budka zwróciła uwagę, że gdyby nie działania władz miasta w latach minionych, nie trzeba byłoby podejmować teraz trudnych decyzji. – Mamy kolejne badania, z których wynika, jak ważny dla gliwiczan jest Piast. Staram się podejmować decyzje obiektywnie. Mamy dowody na to, że Piast to najważniejsza marka w mieście, widzimy, że zaczyna się tam dobrze dziać, jest determinacja, by wyprowadzić go na prostą – stwierdziła.
