Punkt za ambicję
ME DO LAT 17 KOBIET
Po poniedziałkowej porażce w rundzie głównej z Czarnogórą, gospodyniami mistrzostw Europy kobiet do lat 17, wczoraj Biało-czerwone zremisowały z Francją. Podopieczne Moniki Cholewy od początku dotrzymywały kroku rywalkom (5:5 w 11 min), ale do końca pierwszej połowy nie miały wiele do powiedzenia. Francuzki rzuciły trzy bramki z rzędu, a po kolejnych 10 minutach odskoczyły na 10:15. Drugą połowę nasze zawodniczki rozpoczęły obiecująco, od trafień Julii Litwiniuk i Zofii Sadowskiej, ale faworytki po krótkim przestoju znów prowadziły czterema, a nawet pięcioma trafieniami (17:22 w 39 min). W 50 minucie Biało-czerwone wyraźnie ustępowały Francuzkom (21:25), ale ambitnie walcząc o każdą piłkę, nie poddały się i już pięć minut później remisowały 25:25, a finalnie 26:26. Znakomite spotkanie w naszej ekipie rozegrała zdobywczyni 11 bramek, Jagoda Tobolewska. Ona też doprowadziła do remisu. Ostatnie 300 sekund toczyło się przy niesamowitych emocjach. Oba zespoły próbowały przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, ale wynik nie uległ zmianie i niespodziewany podział punktów z faworytkami nawet do miejsca na podium stał się faktem. Nasze juniorki zajęły 4. miejsce w grupie I, a to oznacza, że od czwartku w Podgoricy rywalizować będą o miejsca 9-16.
◼ Polska - Francja 26:26 (14:18)
POLSKA: Floriańczyk, Maćkowiak - Kuchczyńska 1, Studzińska 1, Sadowska 2, Litwiniuk 3, Tobolewska 11, Cielątkowska, Trochimczyk, Sosnówka 1, Worożańska, Kwiatkowska 2, Kanczkowska 3, Urbaniak 1, Mrozek 1, Czerwiec. Trener Monika CHOLEWA.
Pinda opuścił Górnika
Jakub Pinda jest kolejnym zawodnikiem, który opuścił Zabrze i podpisał kontrakt z zespołem KPR Zepter Legionowo. Umowa 20-letniego lewego rozgrywającego, który wcześniej reprezentował barwy Vive Kielce, obowiązywać będzie do 2027 roku. Pinda spędził w Górniku dwa sezony, podczas których sięgnął po brązowy medal, wystąpił w mistrzostwach świata U-21 rozgrywanych w Polsce oraz zadebiutował w Lidze Europejskiej.
(ZC)
