Przywitani u siebie
Piłkarze GieKSy powrócili ze Szczecina i świętowali sukces z kibicami. A jest się z czego cieszyć!
Zespół GKS-u Katowice wraz z „dwunastym zawodnikiem". Nowa Bukowa świętuje! Fot. Kacper Janoszka
GKS KATOWICE
W sobotę po meczu z Pogonią piłkarze GKS-u pozostali na noc w Szczecinie. Tam odbyła się nieoficjalna część fety. Rano wsiedli do autokaru i wyruszyli do domu. O godzinie 16.30 zameldowali się na murawie Areny Katowice. Czekali na nich kibice, którzy wypełnili nowy Blaszok. Zawodnicy wyszli z szatni w dymie rac, które odpalili Adam Zrelak, Adrian Błąd oraz Erik Jirka. Na scenie, która znajdowała się przed kibicami, stał prezes GKS-u, Sławomir Witek, oraz prezydent Katowic, Marcin Krupa. To oni rozpoczęli oficjalną część fety. Kibice wywoływali nazwiska każdego z członków zespołu. Część zawodników zasłużyła na szczególne uznanie trybun. Wśród nich znaleźli się: Arkadiusz Jędrych oraz Adrian Błąd, zawodnicy z najdłuższym stażem w GieKSie. Ponadto na brawa zasłużyli także Marcin Wasielewski, Bartosz Nowak oraz Rafał Strączek, którzy wyróżnili się pod względem indywidualnym, kolejno: średnią liczbą sprintów na mecz, liczbą asyst oraz liczbą obron w sezonie. Z przymrużeniem oka klub postanowił wyróżnić też Ilję Szkurina, podsumowując wszystkie jego gole z meczów ligowych, pucharowych oraz… gier treningowych! W sumie 74 razy trafiał do siatki!
Potem było wspólne świętowanie sukcesu. – GieKSa jest piątą najlepszą drużyną w lidze! – podkreślił kapitan Arkadiusz Jędrych. Są powody do wielkiej radości! Zawodnicy długo pozostali jeszcze na arenie, poświęcając czas każdemu, kto chciał zdjęcie lub autograf. Teraz GieKSiarze wyjadą na urlopy, a po nich rozpoczną przygotowania do kolejnych rozgrywek. 23 lipca rozegrają mecz II rundy eliminacji do Ligi Konferencji!
Kacper Janoszka
