Przystanek: Klagenfurt!

Paweł Zygmunt (na pierwszym planie) po dłuższej przewie w dobrym nastroju pojawił się na zgrupowaniu kadr. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus.pl
Przystanek: Klagenfurt!
Przed biało-czerwonymi sprawdzian formy z rywalami wyżej notowanymi.
Przed hokejową reprezentacją Polski w drodze na majowe mistrzostwa świata Elity w Ostrawie oraz w Pradze kolejny przystanek w austriackim Klagenfurcie. Biało-czerwoni wczoraj wyruszyli z Jastrzębia-Zdroju, by w najbliższy czwartek rozegrać pierwsze z dwóch towarzyskich spotkań. Najpierw nasz zespół spotka się z Włochami i w zależności od wyniku z wygranym lub przegranym z pary Austria – Węgry. Jesteśmy ciekawi jak spisze się reprezentacja, w której znów doszło do przetasowań personalnych.
Za biało-czerwonymi pierwszy, listopadowy turniej o Puchar Niepodległości na Stadionie Zimowym w Sosnowcu. W zespole znalazło się wielu młodych perspektywicznych zawodników, nie miał on żadnych problemów z pokonaniem rywali: ograł Estonię 7:3, młodzieżową reprezentację Łotwy 5:1 oraz Litwę 5:1. Teraz skala trudności rośnie i stąd też roszady w kadrze, która wydaje się silniejsza.
Na zbiórce w Jastrzębiu-Zdroju, jak już wcześniej informowaliśmy, nie pojawiło się trzech hokeistów GKS-u Katowice. Dwaj obrońcy Maciej Kruczek oraz Jakub Wanacki są chorzy, zaś Bartosz Fraszko ma kłopot z nadgarstkiem. Miejsce tego pierwszego zajął młody defensor z Sanoka Karol Biłas, zaś drugiego – Jewgienij Kaminiew. Zamiast Fraszki do kadry dołączył Dariusz Wanat, który zebrał wiele pochlebnych opinii po listopadowym turnieju.
- Żałuję, że nie możemy skorzystać z doświadczonych obrońców, a Kruczek jest liderem tej grupy - wyjaśnia selekcjoner biało-czerwonych Robert Kalaber. - Teraz poważnemu sprawdzianowi zostaną poddani młokosy Karol Biłas czy też Bartosz Florczak. Chcemy jak najlepiej przygotować się do majowych mistrzostw świata i muszę mieć szeroką, może nawet 40-osobową grupę zawodników gotowych na nasz system gry. Defensywa to nasz największy problem, ale, mam nadzieję, że w tym finalnym momencie będziemy mieli do dyspozycji wszystkich najlepszych.
Paweł Zygmunt był powołany na wcześniejszy turniej w Sosnowcu, ale był świeżo po kontuzji i jego pracodawcy dmuchali na zimne. Chcieli go zatrzymać w Litwinowie, by spokojnie doszedł do formy. I tak też było. Zygmunt doszedł do siebie i wczoraj pojawił się w dobrym nastroju na zgrupowaniu kadry. Jego drużyna Veva Litwinów wygrała na wyjeździe z liderem ekstraligi czeskiej Pardubicami 4:2 i zajmuje wysokie piąte miejsce. Zygmunt jest jedynym zawodnikiem, występującym poza granicami kraju, bowiem termin turnieju nie jest objęty klauzulą międzynarodowej federacji (IIHF). W tej sytuacji klub może, ale wcale nie musi zwolnić zawodnika na zgrupowanie kadry. Działacze z Litwinowa już wcześniej obiecali, że napastnik rodem z Krynicy, będzie grał w reprezentacji w Klagenfurcie. I dotrzymali słowa. Skład kadry ciekawy, ale jeszcze bardziej interesujące jest jak trener Kalaber ze swoimi współpracownikami ułoży poszczególne formacje. (sow)
Kadra biało-czerwonych
Bramkarze: Tomas Fuczik (GKS Tychy), John Murray (GKS Katowice);
Obrońcy: Karol Biłas i Bartosz Florczak (obaj Marma Ciarko STS Sanok), Kamil Górny, Jewgienij Kamieniew, Arkadiusz Kostek i Patryk Wajda (wszyscy JKH GKS Jastrzębie), Marcin Horzelski (PZU Podhale Nowy Targ), Oskar Jaśkiewicz (GKS Tychy), Mateusz Zieliński (Energa Toruń);
Napastnicy: Krystian Dziubiński i Dariusz Wanat (obaj Re-Plast Unia Oświęcim), Mateusz Michalski i Igor Smal (obaj GKS Katowice), Bartłomiej Jeziorski i Alan Łyszczarczyk (obaj GKS Tychy), Patryk Krężołek i Damian Tyczyński (obaj Zagłębie Sosnowiec), Dominik Paś, Filip Starzyński i Maciej Urbanowicz (wszyscy JKH GKS), Patryk Wronka (PZU Podhale), Paweł Zygmunt (HC Litwinów).
PROFESJONALISTA
NHL
Jonathan Quick, 37-letni bramkarz, przez 16 lat reprezentował Los Angeles Kings i dwa razy zdobył Puchar Stanleya (2012 i 2014). Jest liderem wszechczasów wśród bramkarzy Los Angeles pod względem rozegranych meczów (743), zwycięstw (370) i porażek (57), a także rozegranych meczów w fazie play off o Puchar Stanleya (92), i zwycięstw w tejże fazie (49). W marcu został sprzedany do Columbus, a dzień później przeniósł do Vegas i zdobył kolejny Puchar Stanleya. Latem przeniósł się do New York Rangers i w Madison Square Garden wystąpił przeciwko swojej byłej drużynie. Zachował się jak profesjonalista i jego byli koledzy nie mogli liczyć na na taryfę ulgową. Obronił 25 strzałów i został pokonany jedynie przez Phillipa Danaulta (47 min, w przewadze), ale, jak sam podkreślił, jego koledzy sporo strzałów wyblokowali i stąd taki korzystny wynik. Peter Laviolette, trener gospodarzy, nie krył zadowolenia i komplementował nie tylko Quicka, ale również pozostałych hokeistów.
W tabeli prowadzi Vegas – 43 pkt, przed NY Rangers i Bostonem po 39.
NY Rangers - Los Angeles 4:1,
Vegas - San Jose 5:4 po karnych,
Columbus – Florida 2:5,
Chicago – Washington 2:4,
Anaheim – Winnipeg 2:4,
Seattle – Minnesota 0:3,
Edmonton - New Jersey 4:1,
Montreal – Nashville 1:2.
(ws)
Zgodnie z oczekiwaniami
MMŚ
Od porażki młodzieżowa (do lat 20) reprezentacja Polski rozpoczęła mistrzostwa świata Dywizji 1B w Bledzie. W inauguracyjnym meczu biało-czerwoni przegrali z Ukrainą 1:5 i marzenia o korzystnym wyniku prysły już na początku ostatniej tercji gdy straciliśmy kolejne dwa gole. Ukraińcy posiadali przewagę i oddali 31 strzałów na bramkę Igora Tyczyńskiego. Nasi hokeiści zrewanżowali się 27 uderzeniami. Tak jak się spodziewaliśmy początek tego turnieju dla naszego zespołu jest trudny.
Polska – Ukraina 1:5 (0:1, 0:1, 1:3)
0:1 – Dachnowski – Sidorenko – Kryklia (3:16), 0:2 – Szapowałow - Jewtiechow (30:55), 0:3 – Troszkin – Szapowałow (41:44), 0:4 – Jewtiechow – Łysak (46:03), 0:5 – Sidorenko – Wołkow (57:11), 1:5 – Siekierka – Rocki – Musioł (57:34)
POLSKA: Tyczyński; Schafer – Kurnicki, Chodro – J. Michalski, Rocki – Sobecki (2), Onak; Ciepielewski – Kucharski - Kusak, Ratajczak (4) - Mos – Musioł (2), Jonasz Hofman – Kolat (2) - Gromadzki, Jakub Hofman – Wawrzkiewicz – Menc, Siekiera.
Trener Ireneusz JAROSZ
Kary: Polska – 12 (2 tech.) min, Ukraina – 27 (kara meczu dla Szulha min
Pozostałe wyniki:
Estonia – Włochy 1:5 (0:2, 1:2, 0:1). Dzisiaj biało-czerwoni zagrają ze Słowenią (19.30). (ws)
