Przeprosiny dla „Kamyka”

Dla Jakuba Kamińskiego dobrze by było, aby trener Lukas Kwasniok nadal pracował w FC Koeln. Czy tak będzie?

Nikt w Kolonii nie biega tak jak „Kamyk”! Nawet na treningach. Fot. 1. FC Koeln.

NIEMCY

Za naszą granicą huczy o ultimatum, jakie otrzymał szkoleniowiec urodzony w Gliwicach. W trzech meczach przed przerwą na kadrę ma zdobyć 4 punkty. W pierwszym - fiasko. Lepsza okazała się Borussia Dortmund. W kolejnych starciach może będzie łatwiej, bo zagra z HSV i z Borussią Moenchengladbach, którą prowadzi Sosnowiczanin Eugen Polanski. Zresztą możliwe... że on także będzie grał o posadę!

Przedłużenie ręki

Ultimatum jest spowodowane wyraźnym zjazdem Kolonii. Jako beniaminek zaczęła ten sezon bardzo dobrze, w okolicy miejsc pucharowych, lecz potem linia zajmowanych przez nią miejsc zaczęła przypominać skocznię narciarską – zjechała w dół i jedzie nadal. Ostatnie 5 meczów to tylko punkt; ostatnie 16 meczów – to tylko 2 zwycięstwa. Szefostwu kończy się cierpliwość, bo kończą się Kozłom zapasy punktowe nad strefą spadkową. Tylko lepszy bilans bramek trzyma FC Koeln nad miejscem barażowym (gdzie znajduje się St Pauli), tylko 4 punkty dzielą go od spadkowego w tej chwili Wolfsburga.

Jeżeli Lukasa Kwasnioka zabrakłoby w Kolonii, byłaby to zła wiadomość dla Jakuba Kamińskiego. Nie jest bowiem tajemnicą, że śląski skrzydłowy jest dla śląskiego trenera szczególnym piłkarzem. Żaden inny zawodnik – nawet bramkarz – nie zagrał w tym sezonie tylu minut co „Kamyk”. W każdym meczu wybiegał od początku i prawie nigdy nie schodził przed ostatnim gwizdkiem. – Jest przedłużeniem mojej ręki na boisku. Rozumie, czego oczekuję od niego, od drużyny i próbuje to przekazywać zawodnikom. To mój najważniejszy i najlepszy piłkarz – chwalił go w rozmowie z Meczykami Kwasniok.

To nie jest przyjemne

O czym mówi się bardzo dużo w kontekście Kamińskiego, to że jest rzucany po pozycjach. Na początku sezonu trener obiecał mu, że będzie go ustawiał na jego ulubionym skrzydle, ale teraz wiemy, że... nie dotrzymał słowa. – Muszę go przeprosić, bo złamałem obietnicę – uderzył się w pierś Kwasniok, bo reprezentant Polski grał na każdej pozycji poza stoperami (w systemie z wahadłowymi). – Mnie też to wkurza – zaskoczył trener, ale wyjaśnił, w czym rzecz. – Chciałbym go widzieć zawsze na jednej pozycji, a grał już chyba na ośmiu, bo nominalni zawodnicy na te pozycje byli kontuzjowani. Wiem, że to nie jest dla niego łatwe, ale wiem też, że on da sobie radę wszędzie. Nam to doraźnie pomaga, ale dla niego to nie jest przyjemne. Dla mnie też nie, on o tym wie. Nie chcę tego robić, ale czasami nie mam innego wyjścia. Może nie widzę go jedynie w trójce obrońców, ale poza tym na każdej pozycji może grać, bo jest inteligentny. Wiem, że Polska go potrzebuje bardziej z przodu. My normalnie też, ale czekam, jak inni gracze wrócą po kontuzjach. Wtedy będzie grał wyżej – jeszcze raz obiecał Kwasniok.

Ślązaków dwóch

Mimo braku stabilizacji Kamiński i tak osiąga bardzo dobre liczby. Gol z Borussią był jego szóstym w tym sezonie, a ma jeszcze dwie asysty. „Kamyk” to piąty najwięcej biegający piłkarz Bundesligi (287,2 km), wykonał też drugą najwyższą liczbę sprintów – 550, czyli o 16 mniej od lidera, Vladimira Coufala, a więc piłkarza, który... również pochodzi z Górnego Śląska, ale tego znajdującego się pod jurysdykcją czeską. Kamiński jest też trzeci w liczbie intensywnych biegów (1991). Według not Kickera 23-latek jest czwartym najlepiej ocenianym piłkarzem FC Koeln.

Piotr Tubacki

CZY WIESZ, ŻE...

Jakub Kamiński rozgrywa swój najlepszy liczbowo sezon, odkąd wyjechał z Polski. Ma 8 punktów w klasyfikacji kanadyjskiej (gole plus asysty), bijąc wynik z inauguracyjnej edycji 2022/23 jeszcze w barwach Wolfsburga (4+3). Na razie „Kamyk” jest wypożyczony przez Wilków do Kozłów, ale te mają opcję wykupu i prawie na pewno z niej skorzystają. No chyba... że spadną. Wtedy może być różnie.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się