„Przepalili się” mocno
Pod okiem nowego szkoleniowca rozpoczęli letnie przygotowania bytomscy pierwszoligowcy.
Nie było „zmiłuj’ na pierwszych po wakacjach zajęciach polonistów... Fot. Łukasz Brożek / Polonia Bytom
POLONIA BYTOM
Niemal dokładnie w piątkowe południe Niebiesko-czerwoni ruszyli z Bytomia w 600-kilometrową podróż do Wejherowa, gdzie w sobotę zagrają z miejscowym Gryfem z okazji jego 105-lecia. Z tej przyczyny przyspieszono przy Olimpijskiej – bo poloniści wyszli na murawę stadionu im. Edwarda Szymkowiaka – pierwsze po letnich urlopach zajęcia. Poprowadził je Konrad Gerega, nowy szkoleniowiec, pracujący w minionych dwóch sezonach z rezerwami ŁKS-u. U swego boku mieć będzie m.in. Wojciecha Mroza oraz resztę dotychczasowego sztabu. – Dołączy do nas także trener motoryczny, którego znam z poziomu drugoligowego, do tego młody trener z Miedzi Legnica oraz fizjoterapeuta z Łodzi – nowy opiekun Polonii, jak sam przyznawał, mówił nieco „szyfrem”, bo umowy nie były jeszcze sfinalizowane.
Zajęcia trwały niespełna półtorej godziny, ale były intensywne. – Mieliśmy rozpiski na okres wakacyjny, a w myśl trendów panujących od kilku lat, trzeba być gotowym na duże obciążenia od pierwszego treningu. Cieszymy się, że od razu tak mocno się „przepaliliśmy” – uśmiechał się Jakub Arak, wchodzący w letnie przygotowania już bez śladu po kontuzji, która zabrała mu całą wiosnę.
Na naturalnej murawie historycznego stadionu trenowało 25 zawodników, w tym m.in. „zaklepany” już wcześniej Szymon Kądziołka ze Stali Rzeszów oraz spora grupa klubowej młodzieży. Nie było tych, których kontrakty właśnie wygasają. Należą do tej grupy – o czym już pisaliśmy – Ołeksandr Azackyj, Mikulasz Bakala, Jordi Calavera, Jakub Łukowski i Jean Franco Sarmiento, a także – po upływie okresu wypożyczeń – bramkarz Jakub Rajczykowski i stoper Matej Matić. Jest jednak spora szansa, że tego ostatniego zobaczymy jeszcze w polonijnej koszulce. Podobnie zresztą jak Wojciecha Banasika w bramkarskiej bluzie. Z kolegami trenowali też – mimo kończących się umów – Oskar Krzyżak i Grzegorz Szymusik, którzy pozostaną w Bytomiu. Warto przypomnieć, że „na radarze” Bytomian są m.in. Dominik Frelek z Olimpii Grudziądz i Maciej Wolski z Termaliki Nieciecza.
Dariusz Leśnikowski
Kwiatkowski w Rakowie
Na pierwszym treningu Polonii nie było też Oliwiera Kwiatkowskiego, który wczoraj wieczorem został ogłoszony nowym zawodnikiem Rakowa Częstochowa. Urodzony w 2005 roku ofensywny pomocnik był jedną z gwiazd Królowej Śląska, a w 32 spotkaniach zeszłego sezonu1. ligi zdobył 11 bramek i 2 asysty. Pod Jasną Górą podpisał kontrakt ważny do 2031 roku.
