Przełamujemy bariery

Rozmowa z Andrine Hegerberg, 25-krotną reprezentantką Norwegii, byłą zawodniczką m.in. Paris Saint-Germain i Romy, obecnie komentującą mundialowe mecze w norweskiej telewizji


Jakie są oczekiwania w Norwegii dotyczące mistrzostw świata?

- Nie było nas elicie przez 28 lat, więc siłą rzeczy oczekiwania są duże. Tym większe, że mamy w tej chwili wielu klasowych i dobrych zawodników. Mimo że wyjazd do Ameryki jest drogi, na przyjazd tutaj i na dopingowanie zdecydowało się wielu kibiców. Są obecni, widzieliśmy ich na stadionie, w okolicach Times Square w Nowym Jorku, jak wiosłowali. To było coś pięknego. Jest więcpozytywne nastawienie i wielka wiara w tę drużynę.

Za waszą reprezentacją dwa wygrane mecze - z Irakiem 4:1 i z mocnym Senegalem 3:2. Co to mówi?

- Mecz z Senegalem był tak naprawdę testem dla naszych piłkarzy, dla zespołu. Wygrana otworzyła drogę do fazy pucharowej i dodała pewności siebie w tak ważnym turnieju. Przypomnę, że nie graliśmy z najlepszymi od 28 lat, a teraz mam znakomitą grupę piłkarzy, z Erlingiem Haalandem czy Martinem Odegaardem na czele. W eliminacjach szło nam znakomicie, wszystko wychodziło, były wygrane, efektowne zwycięstwa. Do tego doszedł świetny styl prezentowany przez drużynę, zarówno jeżeli chodzi o przód, jak i o grę w defensywie.    

Jest w zespole wspomniany przez panią niesamowity Erling Haaland, bijący wszystkie rekordy. Może mieć taki wpływ na drużynę, jaki ma Lionel Messi na Argentynę?

- Haaland bije rekord za rekordem, przebija wszystkie bariery. Na pewno może być jedną z największych gwiazd. I on, i Odegaard są kluczowymi postaciami odpowiedzialnymi za grę zespołu.

Grała pani sama w wielu międzynarodowych meczach, brała udział w mistrzowskich turniejach. Co jest najważniejsze, żeby na koniec odnieść sukces?

- Grać dobrze mecz po meczu, bez obaw. Mimo że grają w wielkich klubach, w najmocniejszych ligach, to jednak dla chłopaków to nowe doświadczenie. Ważna jest dobra atmosfera, żeby trzymać się w grupie razem. Przez lata pokazali, że są blisko ze sobą związani, więc nie mam jakichś obaw o tą sferę. Mamy piłkarzy, którzy przebijają bariery, jak wspomniany Haaland, jak Odegaard, który po latach poprowadził przecież Arsenal do mistrzostwa Anglii. Grupa jest zgrana.

Andrine Hegerberg to była reprezentantka Norwegii, teraz prosto z USA przybliżająca rodakom mundialowe wydarzenia. Fot. UEFA.com

Pani przewidywania odnośnie szans rodaków w turnieju? Mogą się okazać czarnym koniem?

- Jestem pozytywnie nastawiona. Przed meczem z Senegalem mówiłam, że jak zdamy ten test, to będzie dobrze. Na pewno mamy potencjał na to, żeby zaskoczyć wielu w tym turnieju i faktycznie stać się czarnym koniem.

W piątek w Bostonie zagracie z Francją  Jak będzie w meczu o pierwsze miejsce w grupie I?  

- To taka gra bonusowa z dobrym zespołem, który dysponuje niesamowitą siłą z przodu, mając wielu znakomitych napastników. To jeden z faworytów, ale nie mamy nic do stracenia.  Powalczymy!

Jak pani ocenia od środka mistrzostwa świata w Stanach Zjednoczonych?

- Dla mnie największym problemem jest stan boisk, muraw. Jest wprawdzie trawa, ale położona na twardej nawierzchni. Jest wiele narzekań na kontuzje wiązadeł. Poza tym nie mam żadnych zastrzeżeń, turniej jest w porządku, dobrze zorganizowany.

Po raz pierwszy gra na mundialu 48 reprezentacji. Jak się to pani podoba?

- Z jednej strony to sprawia, że widzimy czasami nieciekawe mecze. Z drugiej - to szansa pokazania się reprezentacji z tych mniejszych nacji. Dzięki temu piłka może się rozwinąć w kolejnych miejscach, a to też jest ważny aspekt. Widzimy dysproporcje, różnice w graniu, w wynikach, ale dla mnie największym zmartwieniem jest to, o czym mówię, czyli stan boisk. Oby wszystko było w porządku i obyśmy nie odnotowywali jakichś poważnych urazów.

Zimnokrwiści Nowegowie i ich liderzy: Martin Odegaard (nr 10) i Erling Haaland (nr 9) na amerykańskich boiskach prezentują iście latynoski charakter i entuzjazm. Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się