Przeciek kontrolowany
Według nieoficjalnych informacji Wieczysta ma uzyskać licencję i zagrać w barażach.
Mimo że to beniaminek, Wieczysta jest trzecią siłą I ligi. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
WIECZYSTA KRAKÓW
Krakowski beniaminek ma duże szanse utrzymać 3. miejsce i zagrać w play offie jako gospodarz. Chciałby nim być na stadionie Wisły.
Po ostatnich rozstrzygnięciach
Pierwotnie Wieczysta nie otrzymała licencji na grę w ekstraklasie w sezonie 2026/27. Komisja ds. Licencji Klubowych PZPN wskazała na złamanie punktu 4.1.5 Podręcznika Licencyjnego, zgodnie z którym każdy klub występujący w elicie musi funkcjonować jako spółka akcyjna. Krakowski klub zapowiedział odwołanie od tej decyzji argumentując, że proces przekształceń mający na celu spełnienie wymogów federacji trwał już w momencie składania dokumentów.
Z nieoficjalnych źródeł wynika, że po uzupełnieniu braków licencja zostanie przyznana. Formalny komunikat w tej sprawie spodziewany jest jednak dopiero w poniedziałek, już po rozegraniu ostatniej kolejki. Żółto-czarni stoją przed olbrzymią szansą na ukończenie zmagań jako trzecia siła I ligi. Żeby zrealizować ten cel,muszą zdobyć przynajmniej punkt z Chrobrym, który obecnie traci do nich dwa. Ten kluczowy pojedynek odbędzie się w Sosnowcu, gdzie tamtejszy stadion gości zespół z Krakowa przez cały sezon, ponieważ ich własny obiekt nie spełnia kryteriów licencyjnych wymaganych nawet na zapleczu ekstraklasy.
Wrócą do Krakowa?
Władze Wieczystej planują jednak rozegrać mecze barażowe w stolicy Małopolski, przenosząc się na stadion Wisły. Przeprowadzkę umożliwia porozumienie zawarte przez oba kluby parę miesięcy temu. Przewiduje także możliwość rozgrywania tam spotkań ligowych w kolejnym sezonie. Ostateczną zgodę na organizację meczu w Krakowie musi jednak wydać Komisja ds. Rozgrywek PZPN, która wstrzymuje się z werdyktem do momentu oficjalnego rozstrzygnięcia kwestii licencyjnych przez właściwy organ.
W turnieju barażowym trzeci zespół zmierzy się z szóstym, a czwarty z piątym. Patrząc na obecny układ sił, rywalem Wieczystej w półfinale byłby ŁKS. Byłoby to wyjątkowe starcie dla trenera krakowian, Kazimierza Moskala, który dwukrotnie wprowadzał klub z Łodzi do ekstraklasy. Historia pokazuje jednak, że stadion Wisły bywa pechowy dla gospodarzy baraży – Biała Gwiazda odpadała na nim w ubiegłych latach z Puszczą i Miedzią .
