Prowadził ich Michniewicz
W niedzielę dowiemy się, kto będzie klubowym mistrzem Afryki. W finale AS FAR Rabat gra z południowoafrykańskim Mamelodi Sundowns.
Zdjęcie z pierwszego finałowego meczu. W akcji pomocnik Mamelodi, Portugalczyk Nuno Santos (nr 10). Fot. cafonline.com
AFRYKA
W Europie czas pucharowych rozstrzygnięć rozpoczął się w środę. W finale Ligi Europy Aston Villa rozbiła w Stambule SC Freiburg. Z kolei na Czarnym Kontynencie koniec zmagań w niedzielę w Rabacie. Przed tygodniem w mniej prestiżowym Pucharze Konfederacji triumfował algierski USM Alger, który w dwumeczu okazał się lepszy od egipskiego Zamaleku. Teraz czas na rozstrzygnięcie w African Champions League. W decydującej grze - czy raczej grach, bo w afrykańskich finałach mamy do czynienia z grą u siebie i na wyjeździe - Mamelodi Sundowns z Pretorii gra z AS FAR Rabat. Przed tygodniem na Loftus Versfeld Stadium, gdzie w 2010 roku rozgrywano sporo meczów mistrzostw świata, „Brazylijczycy”, bo taką ksywkę ma ekipa z RPA. wygrali 1:0 po trafieniu obrońcy Aubreya Modiby. Teraz klub, którego właścicielem jest jeden z najbogatszych ludzi na Czarnym Kontynencie, miliarder Patrice Motsepe, na co dzień prezydent… Afrykańskiej Konfederacji Piłkarskiej (CAF), jest bliski powtórzenia sukcesu sprzed dziesięciu lat. W 2016 pokonał wtedy w finale Zamalek (3:0, 0:1). Teraz musi obronić w stolicy Maroka jednobramkową zaliczkę.
Łatwo nie będzie, bo AS FAR Rabat to też silny zespół, który niewiele ponad dwa lata temu prowadził… Czesław Michniewicz. Z nazwiskiem byłego selekcjonera reprezentacji Polski wiązano w Maroku spore nadzieje (podpisał w lipcu 2024 dwuletni kontrakt). Przywitano go wielkim biało-czerwonym bukietem kwiatów, ale skończyło się na ledwie kilku miesiącach pracy i 9 meczach… Michniewicz „stracił szatnię” po tym, jak odsunął od grania czołową postać zespołu, Mehdi Benabida, najlepszego bramkarza marokańskiej ligi w sezonie 2022/23, a postawił na jego zastępcę, Ayouba El Khayatiego. Teraz trenerem jest tam Portugalczyk Alexandre Santos, zresztą podobnie jak w Mamelodi, gdzie zespół prowadzi jego rodak Miguel Cardoso (był już mistrzem Tunezji i RPA). FAR Rabat też ma na koncie jedno klubowe mistrzostwo kontynentu, ale lata temu, bo w 1985 roku.
Triumfator rozgrywek otrzyma czek w wysokości 6 mln dolarów. Przegrany zainkasuje o dwa miliony mniej. Oby nie było takiej sytuacji, jak przed czterema miesiącami w finale Pucharu Narodów Afryki pomiędzy Marokiem a Senegalem właśnie w Rabacie, gdzie na boisku triumfowali ci drudzy, a przy zielonym stoliku mistrzostwo przyznano gospodarzom… Zresztą cała sprawa i tak jest w toku, bo Senegalczycy oddali sprawę do CAS czyli Trybunał Arbitrażowego ds. Sportu w Lozannie.
Michał Zichlarz
Afrykańska Liga Mistrzów
Niedziela, 24 maja, godz. 21.00◼ AS FAR Rabat – Mamelodi Sundowns
Pierwszy mecz 0:1
CZY WIESZ, ŻE…
Dwa razy w historii klubowym mistrzem Afryki zostawał polski trener Stefan Żywotko. Urodzony we Lwowie szkoleniowiec przez prawie 14 lat z powodzeniem prowadził JS Kabylie. Z klubem z miejscowości Tizi Ouzou w Algierii triumfował w klubowym Pucharze Afryki w 1981 i 1990 roku. Do tego wywalczył Superpuchar Afryki (nieoficjalnie), siedem mistrzostw Algierii i raz triumfował w krajowym pucharze! Jest najbardziej utytułowanym polskim trenerem, który pracował za granicą. Rocznik 1920. Przeżył w dobrym zdrowiu 102 lata!
