Premierowe złoto
Na Placu Zamkowym w Lublinie Jakub Pytlowany potwierdził, że jest jednym z najlepszych graczy w Polsce.
Po raz pierwszy w karierze Jakub Pytlowany został indywidualnym mistrzem Polski. Fot. Polski Squash
SQUASH
W Lublinie w weekend zakończono rywalizację w mistrzostwach Polski. Szklany kort, na którym rozegrano mecze finałowe, stanął na Placu Zamkowym, gdzie przechodnie mogli oglądać zmagania na najwyższym krajowym poziomie. Wśród mężczyzn w drugim roku z rzędu indywidualnym mistrzem Polski nie został Filip Jarota, który zdominował rywalizację od 2019 do 2024 roku. W poprzednim sezonie został pokonany w finale przez Leona Krysiaka. W sobotę kapitana reprezentacji Polski pokonał Jakub Pytlowany. Dla 23-latka jest to jeden z największych sukcesów w karierze. W poprzednich trzech edycjach indywidualnych mistrzostw Polski za każdym razem zdobywał brązowy medal. Wcześniej raz sięgnął po srebro. Teraz jego ciężka praca została wynagrodzona – w finale Jarota został pozbawiony złudzeń.
W rywalizacji kobiet nieosiągalny poziom zaprezentowała najlepsza polska zawodniczka, Karina Tyma, która zbiera punkty w światowym rankingu, żeby móc wystartować w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w 2028 roku.
(kaj)
2. Filip Jarota
3. Leon Krysiak
2. Tola Otrząsek
3. Natalia Mierzejewska
