Potrójna korona Pluty juniora
Lider Legii został MVP sezonu zasadniczego!
Andrzej Pluta idzie w ślady słynnego ojca, Andrzeja seniora. Fot. Ireneusz Wnuk/PressFocus
Andrzej Pluta junior przeszedł do historii jako ósmy Polak z tytułem MVP sezonu zasadniczego PLK, dołączając do elitarnego grona legend takich jak Adam Wójcik czy Maciej Zieliński. Lider Legii Warszawa triumfował po niezwykle wyrównanym głosowaniu trenerów, w którym zgromadził 48 punktów – tyle samo co Landrius Horton, jednak o zwycięstwie Polaka zdecydowała większa liczba wskazań na 1. miejscu. Pluta został również uznany za najlepszego polskiego zawodnika ligi, deklasując rywali w tej kategorii i potwierdzając swoją dominację na krajowych parkietach w zakończonym sezonie zasadniczym.
Pluta junior (rocznik 2000) to obecnie jeden z najlepszych polskich obrońców, kontynuujący snajperskie tradycje swojego ojca. Karierę rozwijał w Hiszpanii, gdzie jako zaledwie 16-latek zadebiutował w elitarnej lidze ACB, w barwach Betisu Sewilla u trenera Żana Tabaka. Po występach w Sewilli, Ourense oraz w czołowych polskich klubach (Anwil, Trefl), trafił do Warszawy, gdzie łączy doskonały rzut z dystansu z dojrzałym prowadzeniem gry, odnosząc sukcesy na parkietach krajowych i międzynarodowych.
W tym sezonie Pluta średnio przebywa na boisku 28 minut, zdobywa 12,8 pkt, ma 6,4 asysty. „Lider naszej drużyny melduje się z potrójnym wyróżnieniem - MVP Sezonu Zasadniczego, Najlepszy Polski Zawodnik i Najlepsza Piątka Sezonu Zasadniczego. Andrzej, wielkie brawa. A my czekamy na więcej w fazie play off!" - taki tekst pojawił się na profilu Legii.
Rozdano też inne nagrody za sezon zasadniczy. Tytuł najlepszego obrońcy, niemal jednogłośnie, zgarnął Quan Jackson ze Stali Ostrów Wielkopolski, który swoją zdobył aż 73 na 75 możliwych punktów, deklasując resztę stawki. Drugie miejsce zajął Paul Scruggs - 25 pkt, a trzecie Tyler Wahl - 12. Jackson jest zdecydowanym liderem ligowej klasyfikacji przechwytów; „ukradł" niemal dwa razy więcej piłek niż drugi w tym rankingu, Quincy Ford ze Startu Lublin.
Nagroda im. Witolda Zagórskiego dla najlepszego szkoleniowca trafiła w ręce Macieja Majcherka z Kinga Szczecin, docenionego za strategiczne prowadzenie zespołu i stabilną formę podopiecznych. Majcherek w tym sezonie debiutuje w roli pierwszego trenera, wcześniej był asystentem Arkadiusza Miłoszewskiego. W głosowaniu zdobył 59 punktów, a na kolejnych pozycjach znaleźli się Heiko Rannula (36 pkt) i Andrzej Urban (21). „Nie mogło być inaczej! Debiutancki sezon, pierwszy autorski zespół, brak zmian w składzie, drugie miejsce w rundzie zasadniczej! BRAWO TRENERZE!" - napisano na profilu Kinga.
Całości wyróżnień dopełnił wybór najlepszej piątki sezonu – obok lidera Legii, Andrzeja Pluty, znaleźli się Landrius Horton (Dziki Warszawa), Noah Kirkwood (Śląsk Wrocław), Jakub Szumert (Zastal Zielona Góra) oraz Nemanja Popović (King Szczecin).
(pp)
