POSTAĆ KOLEJKI

PATRYK MAKUCH

W „Sporcie” nie dajemy dziewiątek za ładne oczy czy... efektowne fryzury. Fot. Grzegorz Misiak/Press Focus

Szanowni piłkarze, musicie częściej rozmawiać z dziennikarzami „Sportu”! W piątkowym wydaniu ukazała się u nas rozmowa Mariusza Rajka z Patrykiem Makuchem i jakby nią zmotywowany zawodnik Rakowa rozegrał kapitalne zawody w meczu ze swoim byłym zespołem, Cracovią, otrzymując od nas rewelacyjną notę 9!

Pochodzący z Łodzi 27-latek spisuje się nieźle w 2026 roku, ale z liczbami na koncie mogłoby być na pewno lepiej. Do tej pory strzelił tylko gola z Pogonią Szczecin, wcześniej wywalczając karnego z Lechem Poznań (w Niemczech zaliczyliby to jako asystę). W spotkaniu z Pasami Makuch rozbił bank, bo i skompletował dublet, i wywalczył karnego oraz wolnego, po których dwa kolejne gole dorzucili jego koledzy. W sumie więc można powiedzieć, że rosły napastnik miał udział przy każdym trafieniu Częstochowian, którzy pod wodzą nowego szkoleniowca jeszcze tak efektownego zwycięstwa nie odnieśli.

Sam Makuch w ostatnim czasie gra regularnie, jest podstawowym wyborem, choć nie zawsze tak było. Początek sezonu był dla niego trudny, zresztą odkąd dołączył do Rakowa latem 2024 roku, wiele miał momentów, w których nie porywał swoją grą. Bramek w 68 występach ma raptem 9 (licząc wszystkie fronty) i jak nietrudno się domyślić – dublet z Cracovią był jego pierwszym w barwach ekipy spod Jasnej Góry. Raków potrzebuje skutecznego snajpera, bo z tą skutecznością właśnie było tam  w ostatnich tygodniach słabawo. By udowodnić, że z Pasami to nie był jednorazowy wystrzał, 27-latek będzie miał okazję już w sobotnim meczu wyjazdowym z Lechią.

(ptub)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się