Postać kolejki
EMAN MARKOVIC
Eman Markovic takimi występami, jak w Częstochowie i Poznaniu, przekona do siebie kibiców z Katowic. Fot. Paweł Jaskółka/PressFocus
Norweg był bardzo aktywny i w parze z Bartoszem Nowakiem stanowił poważne zagrożenie dla Lechitów. – Ostatni mecz przeciwko Rakowowi dał mi wiele pewności siebie. Zdobyłem gola i asystę, co dało mi szansę, żeby dzisiaj wyjść od pierwszej minuty. Chciałem pokazać się z dobrej strony przed zespołem i kibicami. Myślę, że mi się udało. Muszę dalej ciężko pracować i mam nadzieję, że zdobędę więcej goli i asyst – mówił po tym spotkaniu Markovic.
Dla 26-letniego pomocnika to czwarty gol na poziomie ekstraklasy i… drugi dublet! Pierwszy ustrzelił na koniec października, kiedy GieKSa mierzyła się na wyjeździe z beniaminkiem z Niecieczy. Co ciekawe, Norweg wówczasdokonał tego po wejściu na murawę na niecałe pół godziny przed końcem meczu. Obrońcy Motoru muszą być w strachu…
Miłosz Cebo
