Porażka bez Sochana
Przeciąga się absencja Jeremy’ego Sochana. Nasz rodak nie zagrał już w czterech kolejnych spotkaniach.
Boston Celtics grają w tym sezonie znacznie słabiej niż przed rokiem. Mają na koncie już 13 porażek. Fot. PAP/EPA
Tylko jeden dzień współliderowaniem w lidze nacieszyli się koszykarze z Oklahoma City. W czwartek w meczu na szczycie pokonali Cleveland i wespół z Cavs byli na czele ogólnej klasyfikacji. Dzień później niespodziewanie pojechali do Dallas i przegrali z osłabionymi Mavericks. Gospodarze od trzech tygodni muszą radzić sobie bez Luki Doncicia, który doznał kontuzji lewej łydki.
Bez Słoweńca też można pokonać lidera! Do niespodziewanego sukcesu Mavericks poprowadził Kyrie Irving, który poza 25 punktami, miał też 5 zbiórek i 5 asyst. Dodatkowo rezerwowy Naji Marshall zanotował double double (14 punktów, 10 zbiórek).
Goście tymczasem zagrali słabiej niż w ostatnich spotkaniach. Po raz pierwszy w tym sezonie żaden zawodnik Oklahoma City nie dał rady zdobyć 20 punktów. Gospodarze wygrali drugą kwartę aż 41:17, a sukces przypieczętowali jeszcze w ostatniej części.
Na usprawiedliwienie OKC trzeba zauważyć, że grali bez swojego lidera i najlepszego strzelca ligi - Shai Gilgeous-Alexander pauzował po raz pierwszy w tym sezonie, leczy uraz nadgarstka.
Mavericks są jak dotąd jedyną drużyną, która dwukrotnie pokonała Thunder. W obu meczach nie grał Doncić.
San Antonio doznali największej porażki w sezonie. We własnej hali ulegli Memphis 28 oczkami. W czwartym kolejnym spotkaniu nie wystąpił Jeremy Sochan. Chodzi o bole pleców. Trener Mitch Richmond twierdzi, że sytuacja się poprawia, ale sztab medyczny chce pełnego wyleczenia, by nie następowały nawroty.
Znowu przegrali też obrońcy tytułu. Boston Celtics ulegli po dogrywce we własnej hali Atlanta Hawks. Bohaterem meczu był lider gości Trae Young, który zanotował double double (28 punktów, 12 asyst). Mistrzowie mają problemy z kontuzjami - w składzie brakuje centrów, Ala Horforda i Kristapsa Porzingisa, a występ Jaysona Tatuma był do końca niepewny z powodu urazu barku. To już ósma przegrana Celtics we własnej hali.
Piątek: Boston - Orlando 121:94, New York - Minnesota 99:116, Chicago - Charlotte 123:125, New Orleans - Utah 136:123, Milwaukee - Toronto 130:112, Miami - Denver 113:133, Dallas - Oklahoma City 106:98, San Antonio - Memphis 112:140, LA Lakers - Brooklyn 102:101.
Sobota: Golden State - Washington 122:114, Detroit - Phoenix 121:125, Indiana - Philadelphia 115:102, Boston - Atlanta 115:119 po dogrywce, Minnesota - Cleveland 117:124, Portland - Houston 103:125.
(bb)
