Poprawi wynik ojca?

Remis z Demokratyczną Republiką Konga, który w Portugalii traktowany jest jako porażka, ma być ciosem, który obudzi zespół.

Francisco Conceicao trenuje, żeby nie powtórzyć wyniku ojca sprzed 24 lat. Fot. PAP/EPA

GRUPA K

W kolejnych meczach grupowych Portugalczycy mają ruszyć po sześć punktów. Chcą wygrać grupę, a szczególnie zależeć ma na tym Francisco Conceicao, który chce przebić wyczyn swojego ojca Sergio, obecnego trenera Al-Ittihad. – Jego mistrzostwa świata w 2002 roku nie poszły zbyt dobrze. Zespół został wyeliminowany już w fazie grupowej – przypomniał Francisco, piłkarz Juventusu, dla którego jest to pierwszy mundial w karierze. Polacy dobrze pamiętają wydarzenia sprzed 24 lat, o których wspomniał, ponieważ byli razem z Portugalczykami w grupie i… byli jedynymi, którzy stracili z nimi punkty, przegrywając 0:4. – Oczywiście jest to dla mnie powód do dumy, że mój ojciec zagrał na mistrzostwach świata, a teraz, po 24 latach, spotkało to mnie. Mam jednak nadzieję, że moja historia z mundialem będzie inna – powiedział 23-latek.

Zorganizowani w obronie

Dziś Portugalia zagra z Uzbekistanem. To drużyna dowodzona przez Fabio Cannavaro, a to ma zadziałać na plus, przede wszystkim na Conceicao. – Mam ogólne pojęcie na temat strategii piłkarzy z Uzbekistanu. Dobrze znam włoskich trenerów. Wiem, że ich pomysłem na grę będzie opóźnianie zdobycia przez nas gola na tyle, na ile będzie to możliwe. Zagrają piątką z tyłu, która będzie dobrze zorganizowana – przedstawił prosty schemat gry rywala ze wschodu. Przede wszystkim jednak Portugalczycy mają wykorzystać złość, jaka w niech drzemie po zdobytym punkcie - tylko - z Demokratyczną Republiką Konga. – Teraz wszyscy już wiemy, jakie trudności staną nam na drodze. Wiemy, jakie błędy popełniliśmy w pierwszym meczu i teraz nie możemy pozwolić sobie na ich powielenie – dodał Conceicao.

Nie boją się!

Fabio Cannavaro wierzy natomiast, że Uzbekistan jest w stanie sprawić niespodziankę, może nawet większą niż DR Konga. – Chcę, żeby Uzbekistan był zapamiętany jako reprezentacja, która po raz pierwszy bierze udział w mundialu, ale mimo tego nie boi się silnych drużyn. Chcę, żebyśmy byli postrzegani jako drużyna, która potrafi grać w piłkę, jest dobrze poukładana i zdyscyplinowana. I choć Portugalia to zespół z gwiazdami, w tym z Cristiano Ronaldo, tomusimy o tym zapomnieć zaraz po rozpoczęciu meczu. Musimy skupić się tylko na naszym zadaniu – przekazał były włoski eksdefensor, zdobywca Złotej Piłki i zwycięzca mundialu w 2006 roku.

Kacper Janoszka

NIE PRZEGAP!
Grupa K
◼ Portugalia – Uzbekistan
Wtorek, 19.00 – TVP 2, TVP Sport
Kolumbia – Demokratyczna Republika Konga
Środa, 4.00 – TVP 1, TVP Sport

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się