Popis faworytek
Rzeszowianki z seta na set grały coraz lepiej, ale na Imoco Conegliano było to zdecydowanie za mało.
Rzeszowianki nie znalazły sposobu na zatrzymanie Isabelle Haak. Fot. PressFocus
Mistrz Włoch to prawdziwy hegemon w żeńskiej klubowej siatkówce. Bije rekordy meczów bez porażki. Jest nie do zatrzymania zarówno na krajowej, jak i międzynarodowej arenie. Tym razem o jego sile przekonał się DevelopRes Rzeszów. Mecz trwał zaledwie 65 minut!
Wicemistrzynie Polski do spotkania przystąpiły bez specjalnej presji, bo kolejkę wcześniej zapewniły sobie drugie miejsce – za Imoco – w tabeli. Miejscowe, choć miały pewny udział w ćwierćfinale, nie zastosowały taryfy ulgowej. Ich trener Deniele Santarelli posłał w bój najsilniejszy skład, z Joanną Wołosz, Gabi i Isabelle Haak na czele.
DevelopRes był bezradny, Od pierwszej piłki był w defensywie. Głównie ograniczał się do obrony kolejnych ataków rywalek. A te nie miały litości. Haak i Gabi na skrzydłach oraz Marina Lubian na środku siatki z łatwością zdobywały kolejne punkty. Rzeszowianki próbowały się przeciwstawić. Najdłużej stawiały opór w trzeciej odsłonie. Do stanu 11:11. Później nastąpił show Haak. Szwedzka atakująca dla rywalek skakała zbyt wysoko i zbijała zbyt mocno. W końcówce ani razu się nie pomyliła.
(mic)
Grupa A
◼ A. Carrar Imoco Conegliano – DevelopRes Rzeszów 3:0 (25:11, 25:15, 25:19)CONEGLIANO: Wołosz (1), Gabi (10), Fahr (5), Haak (18), Zhu (10), Lubian (11), De Gennaro (libero) oraz Seki, Łukasik. Trener Daniele SANTARELLI.
RZESZÓW: Wenerska, Fedusio (8), Korneluk (8), Machado (6), Jasper (6), Centka (2), Szczygłowska (libero) oraz Jurczyk (1), Fedorek. Trener Michal MASEK.
Sędziowali: Carlos Alberto Robles Garcia (Hiszpania) i Vitor Alexandre Goncalves (Portugalia). Widzów 3880.
Przebieg meczu
I: 10:4, 15;5, 20:7, 25:11.
II: 10:6, 15:10, 20:14, 25:15.
III: 10:9, 15:12, 20:16, 25:19.
Bohaterka – Marina LUBIAN.
