Pomścić Bielszczanki
PGE Budowlani Łódź walczą o półfinał Pucharu CEV. Na ich drodze ekipa z włoskiego Chieri, która wyeliminowała między innymi BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała.
Łodzianki w starciu z Chieri zamierzają podtrzymać dobrą passę. Fot. Dariusz Stoński / TauronLiga
PUCHAR CEV KOBIET
Łodzianki rywalizację na europejskich parkietach zaczynały od Ligi Mistrzyń. Najbardziej prestiżowych rozgrywek jednak nie zawojowały, kończąc udział już na pierwszej fazie. W grupie B zajęły trzecią pozycję, za tuzami klubowej siatkówki, Fenerbahce Stambuł i Igor Gorgonzola Novara. Nie pożegnały się jednak z Europą. Trafiły do ćwierćfinału Pucharu CEV i właśnie w nim trafiły na arcytrudne rywalki, Reale Mutua Fenera Chieri’76. Włoska drużyna jest jednym z głównych kandydatów do końcowego triumfu. W poprzedniej rundzie o jej sile przekonał się BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała, przegrywając dwukrotnie po 0:3. – Mimo mocnego rywala chcemy z tych meczów wyciągnąć jak najwięcej, aby wzmocnić naszą pewność siebie – powiedziała Sasa Planinsec, środkowa PGE Budowlanych.
Łodzianki nie stoją na straconej pozycji, bo ostatnio prezentują bardzo wysoką formę. Zdobyły Puchar Polski, pokonując DevelopRes Rzeszów i BKS Bostik ZGO Bielsko-Biała, a w Tauron Lidze notują serię trzech kolejnych wygranych.
Pierwszy mecz odbędzie się w Łodzi w czwartek (godz. 17.30), rewanż – za tydzień we Włoszech.
„Forma jest, energia jest, teraz czas na europejskie wyzwanie. Stawka dwumeczu jest ogromna. Przed nami wieczór pełen emocji i walki o europejskie cele. Liczymy na pełne trybuny i Wasze wsparcie. Tworzymy razem wyjątkowe widowisko” – zachęca do wsparcia drużyny łódzki klub.
(mic)
