Polowanie na punkty
TRYBUNA KIBICA - Piast Gliwice
Dwa mecze, dwa wyjazdowe zwycięstwa w lidze... Czy piłkarze Piasta pod wodzą Daniela Myśliwca stają się specjalistami od wygrywania właśnie meczów wyjazdowych? Do tego należałoby dorzucić zwycięstwo z Odrą w Opolu w Pucharze Polski i być może ono dało gliwiczanom siłę i wiarę, którą zaprezentowali w konfrontacjach z GKS-em Katowice oraz Rakowem Częstochowa.
Małym cieniem na dotychczasowej pracy trenera Myśliwca kładzie się remis na własnym boisku z Koroną Kielce, ale można przyjąć, że wtedy gliwiczanie dopiero wchodzili na wyższe obroty, które w pełni pokazali w Katowicach i Częstochowie. Dwie wygrane po 3:1 nad rywalami znajdującymi się na wysokiej fali – na dodatek w stylu niepozostawiającym wątpliwości, kto był lepszy - pokazują, że zespół z Okrzei zaczyna iść w dobrą stronę.
Świadectwem tego był również prezentowany przez piłkarzy luz, w połączeniu z pozbyciem się nadmiernej nerwowości. A już gol autorstwa Patryka Dziczka na 1:0 zdobyty w Częstochowie oraz poprzedzającą go akcję można do znudzenia pokazywać młodym adeptom piłki nożnej w Polsce.
Jednym słowem zmiana szkoleniowca korzystnie wpłynęła na zespół Piasta Gliwice, który za czasów trenera Maxa Moldera prezentował się nijako i co nakazywało zadawać pytanie, jak Piast ma właściwie grać. Odpowiedź nie padała...
Nie wiem, może Daniel Myśliwiec ma jakąś czarodziejską różdżkę, za której sprawą piłkarze z Gliwic wreszcie pokazują, że mają piłkarskie umiejętności i jednocześnie uzyskują korzystne rezultaty?
Pamiętajmy jednak, że to dopiero początek drogi, że Piast wciąż znajduje się w strefie spadkowej i że każdy kolejny rywal ma coś do ugrania. Czyż nie tyczy się to również najbliższego - bardzo złaknionego punktów - Widzewa Łódź, który będzie gościć na Okrzei 20 w najbliższej kolejce? Widzew ma 3 punkty więcej niż Piast, więc chociażby z tego względu wiadomo, o co będzie się toczyć gra. To oczywiste, że jeśli Piast wygrał mecz z byłym (skądinąd) zespołem Daniela Myśliwca, to zrówna się z nim punktami. A patrząc na wyjazdowy bilans piłkarzy Widzewa, można uznać, że są oni w zasięgu Piasta Gliwice.
A jak będzie? To okaże się 28 listopada 2025 roku ok. 20.00
Piastol
