Polisa ubezpieczeniowa

ZAPRASZAMY NA STADIONY – Piotr Tubacki

Czy to TEN sezon? – zastanawiają się w Krakowie, patrząc, jak znakomicie rozgrywki otwarła Wisła. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że Biała Gwiazda prezentuje dokładnie to, co jest potrzebne, by w świetnym stylu awansować do ekstraklasy. Dobre wejście w sezon jest kluczowe w I lidze, szczególnie jeśli mowa o drużynie, która już przed rozpoczęciem była stawiana w gronie faworytów. Punkty, które zdobędzie się w pierwszych kolejkach, mają kluczowe znaczenie dla finałowego rozstrzygnięcia. W I lidze nie brakuje bowiem niespodzianek i kryzysów, a zazwyczaj takie momenty – dłuższe czy krótsze – łapią wszyscy. Potykają się, ślizgają... i wtedy nagromadzony z początku dorobek stanowi kapitalną polisę ubezpieczeniową. Pamiętamy fatalną rundę wiosenną Ruchu Chorzów, który jednak dzięki passie z jesieni na trzy kolejki przed końcem wciąż miał wszystko w swoich nogach, jeśli chodzi o baraże! Stal Rzeszów? Weszła mocno, a potem złapała jeszcze większy kryzys niż Ruch, ale ani przez moment nie była zagrożona spadkiem. Bruk-Bet też przeszedł pewne perturbacje, lecz utrzymał się w pierwszej dwójce. Niech więc Wisła punktuje teraz, ile wlezie – i będzie dobrze!