Polak zatrzyma PSG?

Przemysław Frankowski może pomóc w pokonaniu zespołu z Paryża.

W tym sezonie PSG jeszcze nie przegrało. Fot. Philippe Lecoeur/FEP/Icon Sport/SIPA USA / PressFocus

FRANCJA

Lens, w którym występuje reprezentant Polski, podejmie PSG. Nie ma wątpliwości, że to goście będą zdecydowanym faworytem, tym bardziej że w tym sezonie Ligue 1 zespół Luisa Enrique jeszcze nie przegrał. Zaliczył 13 zwycięstw oraz cztery remisy. Żeby przypomnieć sobie ligową porażkę paryskiego klubu, trzeba się cofnąć do maja zeszłego roku i meczu z Toulouse (1:3). Za PSG przemawia także bilans bezpośrednich spotkań w tym sezonie. Doszło już do dwóch pojedynków z Lens, w lidze i w Pucharze Francji. Z obu zwycięsko wyszła drużyna trenera Enrique, najpierw wygrywając 1:0 w Ligue 1, a następnie wyrzucając, ale dopiero po karnych, zespół Frankowskiego z krajowego pucharu.

Interes na Uzbeku 

Drużyna prowadzona przez Francka Haise’a w ostatnim spotkaniu z Le Havre zwyciężyła 2:1, a asystę przy zwycięskim golu zanotował właśnie Przemysław Frankowski. Dla Polaka była to druga asysta w tym sezonie Ligue 1. W klubie bardziej niż samymi spotkaniami żyją okienkiem transferowym. Abdukodir Chusanow, środkowy obrońca rodem z Uzbekistanu, może zostać bohaterem najciekawszego transferu tej zimy. 20-latek jeszcze półtora roku temu grał na Białorusi, skąd Lens wyciągnęło go za jedynie 100 tysięcy euro. Teraz Manchester City ma go kupić za 40 milionów euro (niektóre źródła twierdzą, że kwota sięgnie nawet 50 mln!). Majstersztyk działaczy francuskiego klubu. Tym samym Chusanow może zostać pierwszym Uzbekiem, który zagra w lidze angielskiej.

Pojedynek sąsiadów

Lille zagra u siebie z Niceą. Pojedynek zapowiada się niezwykle ciekawie, ponieważ są to drużyny, które zajmują kolejno 5. i 4. miejsce. Obie chcą zbliżyć się do Monaco, które plasuje się na 3. miejscu i obie mają passę dobrych wyników. Bruno Genesio bardziej niż o formę swojego zespołu może się martwić o dyspozycję swojego napastnika Jonathana Davida. 25-latek z Lille jest aktualnie najlepszym strzelcem ligi z 11 trafieniami. Dzieli to miano wspólnie z Masonem Greenwoodem z Olympique Marsylia. Kanadyjczyk jednak nie strzelił od sześciu spotkań, licząc wszystkie rozgrywki. Passa bez gola nie zmienia zainteresowania tym zawodnikiem ze strony silniejszych klubów. W styczniu wymienia się głównie przedstawicieli Premier League – to Tottenham, Liverpool i Manchester United.

Marcin Bułka pewnie zagra w tym spotkaniu w bramce Nicei, ale fani zespołu znad Lazurowego Wybrzeża zastanawiają się przede wszystkim, czy Polak w końcu zachowa czyste konto. Co prawda Nicea zagrała na zero z tyłu w meczu Pucharu Francji z Bastią, ale wtedy w bramce wystąpił Maxime Dupe, czyli zmiennik Polaka. 25-letni bramkarz ostatni raz zachował czyste konto na początku listopada.

Miłosz Cebo

PROGRAM 18. KOLEJKI

Piątek: Montpellier – Monaco (19.00), Lille – Nicea (21.05). Sobota: Lens – PSG (17.00), Rennes – Brest (19.00), Lyon – Toulouse (21.05). Niedziela: St. Etienne – Nantes (15.00), Angers – Auxerre, Reims – Le Havre (oba 17.15), Marsylia – Strasbourg (20.45).

1. PSG

17

43

46:15

2. Marsylia

17

36

39:20

3. Monaco

17

31

28:18

4. Nicea

17

30

35:23

5. Lille

17

29

26:16

6. Lyon

17

28

29:22

7. Lens

17

27

21:16

8. Toulouse

17

24

19:19

9. Strasbourg

17

23

30:29

10. Auxerre

17

22

24:26

11. Brest

17

22

26:30

12. Reims

17

20

23:25

13. Angers

17

19

19:27

14. Rennes

17

17

23:25

15. Nantes

17

16

20:27

16. St. Etienne

17

16

16:37

17. Le Havre

17

12

13:36

18. Montpellier

17

9

16:42

1-3 – LM, 4 – el. LM, 5 – LE, 6 – el. LKE, 16 – baraż, 17-18 – spadek

STRZELCY

11 – Greenwood (Marsylia), David (Lille)
10 – Barcola (PSG), Dembele (PSG)
8 – Guessand (Nicea), Kalimuendo (Rennes)
7 – Nakamura (Reims), Traore (Auxerre)
6 – Henrique (Marsylia), Lee (PSG), Aboukhlal (Toulouse), Davitaszwili (St. Etienne), Emegha (Strasbourg), Laborde (Nicea), Santos (Strasbourg)