Polak w Nowym Jorku
Stało się! Jeremy Sochan nie jest już koszykarzem San Antonio Spurs. Jego nowym pracodawcą będą New York Knicks!
Jeremy Sochan myśli o tym, co spotka go w nowym miejscu. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus
Reprezentant Polski i klub z Teksasu oficjalnie rozwiązali kontrakt (tzw. buyout) za porozumieniem stron. „Jak podają źródła ESPN, San Antonio Spurs i Jeremy Sochan doszli do porozumienia w sprawie rozwiązania umowy, tak by członek drużyny All-Rookie z 2023 roku mógł zostać wolnym agentem”. Polak stał się wolnym agentem (unrestricted free agent), co oznacza, że może teraz podpisać umowę z dowolnym innym klubem NBA. Klub z Teksasu potwierdził to w mediach społecznościowych pożegnalnym wpisem. „Dziękujemy Jeremy!” – napisano m.in. na Facebooku i zamieszczono okolicznościową grafikę ze zdjęciami Sochana.
W sieci Polaka żegnają kibice ekipy z San Antonio. „Dzięki Jeremy! Zawsze dawałeś z siebie wszystko, a miasto zawsze będzie ci wdzięczne. Powodzenia, gdziekolwiek trafisz, nadal będziemy ci kibicować” – czytamy na profilu Spurs Jackals, najwierniejszych fanów Ostróg.
Głos w sprawie zabrał Mitch Johnson. Trener Spurs powiedział, że klub uznał, iż zwolnienie Jeremy'ego było właściwym posunięciem, dającym zawodnikowi szansę grania w innym miejscu. Do tego życzy mu wszystkiego najlepszego. Większość obserwatorów uważa, że to właśnie Johnson był głównym powodem odejścia Polaka ze Spurs. Dopóki na czele zespołu stał trener Gregg Popovich, reprezentant Polski był jednym z najważniejszych elementów pierwszej piątki. Jednak po tym, jak Johnson zastąpił Popovicha na stanowisku trenera, rola Sochana drastycznie spadła. W obecnym sezonie (2025/26) rozegrał tylko 28 meczów, spędzając na parkiecie średnio zaledwie 13 minut i notując 4,1 punktu na mecz. W ostatnich tygodniach Jeremy niemal nie pojawiał się na boisku, często lądując poza składem meczowym lub grając jedynie w końcówkach rozstrzygniętych już spotkań (garbage time).
Marcin Gortat był pesymistą, jeśli chodzi o przyszłość Polaka. Nasz były gracz NBA stwierdził, że Sochanowi może być ciężko o dobry kontrakt w lidze. „Bardzo ciężka sytuacja JS. Jeżeli dostanie angaż w jakiejś ekipie, to będzie musiał zapracować na minuty, a potem być produktywny. Jeżeli nie znajdzie ekipy, to przed nim najważniejsze wakacje w życiu. Trzeba się mocno przygotować, a potem iść po swoje w lidze letniej” – napisał Gortat na portalu X (dawny twitter).
Za to prestiżowy „Sports Illustrated” widział dla Polaka nadzieję. „Sochan to młody, energiczny skrzydłowy, którego intrygujący zestaw umiejętności zapewnił mu miejsce w składzie All-Rookie Team 2023. W ciągu swoich pierwszych trzech sezonów w NBA były zawodnik uczelni Baylor zdobywał średnio około 11 punktów na mecz i wykazał się dobrą wszechstronnością w obronie, ale w tym sezonie nie udało mu się wyróżnić w zatłoczonej rotacji w San Antonio” – mogliśmy przeczytać w artykule amerykańskiego periodyku. „Sochan jest prawdopodobnie najbardziej znany ze swoich kolorowych włosów i chęci wykonywania rzutów wolnych jedną ręką. Jest energicznym obrońcą i w zeszłym roku był całkiem niezłym zbierającym. Biorąc pod uwagę jego młody wiek i sportowy talent, powinien zainteresować wiele drużyn”.
Już w czwartek wieczorem nadeszła wiadomość, że Sochan znalazł nową drużynę! „Jako tzw. wolny agent 22-letni koszykarz ma podpisać kontrakt z innym klubem ligi NBA, New York Knicks” – poinformował dziennikarz ESPN, Shams Charania. Sochan będzie trzecim Polakiem w Knicks. W 2003 r. nowojorczycy wybrali Macieja Lampe z nr 30 draftu i spędził on tam sezon 2003/04. Drugim był Cezary Trybański, który rozegrał trzy spotkania w sezonie 2004/05.
Wyniki: Charlotte - Atlanta 110:107, Cleveland - Washington 138:113, Orlando - Milwaukee 108:116, Boston - Chicago 124:105, Brooklyn - Indiana 110:115, Philadelphia - New York 89:138, Toronto - Detroit 95:113, Houston - LA Clippers 102:105, Minnesota - Portland 133:109, New Orleans - Miami 111:123, Phoenix - Oklahoma City 109:136, Utah - Sacramento 121:93, Denver - Memphis 122:116, Golden State - San Antonio 113:126.
(pp)
