Polacy rozczarowują
Kluczowi reprezentanci Polski nie zaliczają udanego sezonu we Włoszech.
Piotr Zieliński znajduje się w ogniu krytyki. Fot. Tiziano Ballabio/IPA Sport/ipa-agency.net/SIPA USA/PressFocus
Piotr Zieliński rozczarowuje po przejściu w letnim okienku transferowym do Interu. Kibice „Nerazzurrich” oczekiwali i mieli nadzieję, że nawiąże on do najlepszych występów z czasów swojej gry w Napoli. Tymczasem Zieliński jest całkowicie zagubiony, mimo tego, że dostaje swoje szanse. Zaczynają to dostrzegać włoskie media, które krytykują naszego reprezentanta. Zaczęło się od bardzo słabej zmiany w Superpucharze Włoch przeciwko Milanowi. W ostatnich trzech meczach dostał on szanse gry od pierwszej minuty, w których Inter zanotował dwa zwycięstwa i remis. W spotkaniach przeciwko Venezii i Bolonii Polak nie został zmieniony, ale też nie pokazał nic nadzwyczajnego. W ostatniej kolejce z Empoli rozegrał już tylko albo i aż 70 minut. Oceny jego występu są jednoznaczne. Polak zaprezentował się bardzo słabo, ponieważ kompletnie nie pomagał zespołowi w kreowaniu akcji, a mając piłkę przy nodze, spowalniał grę, zamiast ją przyspieszać. Reprezentant Polski w obecnym sezonie włoskiej ligi rozegrał 15 spotkań, w których strzelił dwa gole i zaliczył asystę. Zieliński w formie jest na wagę złota dla kadry Michała Probierza. Zwłaszcza w rozpoczynających się w marcu eliminacjach mistrzostw świata. Dzisiaj Inter zmierzy się w Lidze Mistrzów na wyjeździe ze Spartą Praga. Początek o godzinie 21:00.
Miłosz Cebo
