Podróż za jeden uśmiech?
Pod znakiem zapytania stoi sobotni mecz Sokoła Kleczew z Rekordem Bielsko-Biała.
BETCLIC 2. LIGA
Gospodarze od kilku dni raportowali do PZPN, że murawa jest zmrożona i nie będzie nadawać się do gry. Od czwartku czynili starania, by przełożyć zaplanowane na 14.00 spotkanie z Rekordem. Wszystko z powodu występujących na początku tygodnia dodatnich temperatur i roztopów oraz solidnego mrozu, który złapał w nocy ze środy na czwartek. Sytuacji nie poprawiła piątkowa, iście wiosenna aura, gdy w Kleczewie było 14 st. C. Murawa pod warstwą błota jest nadal bardzo mocno zmrożona i rozegranie na niej spotkania ligowego nie ma najmniejszego sensu. PZPN nakazał działaczom meldować o stanie boiska i jeden z takich raportów w piątek w południe miał trafić do centrali.
Wobec braku informacji o odwołaniu meczu, Bielszczanie obrali kurs na Wielkopolskę. Czy uczestniczą w podróży za jeden uśmiech? Wszystko wskazuje, że decyzję o rozegraniu lub przełożeniu starcia podejmą sędziowie i delegat.
Warto wspomnieć, że bramkarzem Rekordu został Dmytro Sydorenko. 23-letni Ukrainiec jest wychowankiem Desny Czernihów, skąd przez Izolator Boguchwała na trzy lata trafił do Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Z klubem świętował dwa awanse, a latem trafił do Miedzy Legnica. W 1. lidze rozegrał jeden mecz, występując głównie w trzecioligowych rezerwach. Wiosnę spędzi na wypożyczeniu w Rekordzie, który niedawno sprzedał do Rakowa Częstochowa utalentowanego Wiktora Żołneczkę.
(gru)
