Podium bez Polaka
Austriak Clemens Aigner na Wielkiej Krokwi został triumfatorem Pucharu Kontynentalnego. Dawid Kubacki był czwarty.
Austriak Clemens Aigner został zwycięzcą Pucharu Kontynentalnego. Fot. Marcin Bulanda / Press Focus
SKOKI NARCIARSKIE
W Zakopanem zaplanowano dwa ostatnie w tym sezonie konkursy w Pucharze Kontynentalnym. W walce o końcowy triumf liczyło się dwóch skoczków – prowadzący w klasyfikacji Austriak Clemens Aigner i goniący go Norweg Joergen Oliver Stroem. Ten pierwszy nie zmarnował szansy na końcowy sukces i w czwartek w wielkim stylu wygrał rywalizację na Wielkiej Krokwi. Prowadził już po pierwszej serii, oddając skok na 134,5 m. Wyprzedzał swojego rodaka Lukasa Haagena, który skoczył metr dalej. Stroem miał tylko 129 m i był 12., dzieląc tę lokatę z młodszym bratem Kacpra Tomasiaka, Konradem. W drugiej serii Aigner oddał najdłuższy skok tego dnia, na odległość 138,5 metra i wygrał z dużą przewagą 16,8 punktu nad Francuzem Julesem Chervetem (132 m). Na trzecim miejscu uplasował się Haagen. Stroem w drugim skoku miał 132,5 m, ale wystarczyło to tylko na awans na 10. miejsce.
Te wyniki oznaczały, że Clemens Aigner już w czwartek zapewnił sobie zwycięstwo w Pucharze Kontynentalnym, mając w dorobku 657 pkt, Stroem uzbierał ich 598 i rywala już nie przegoni.
W czwartek na Wielkiej Krokwi wystąpiło 12 Polaków, do drugiej serii przeszło sześciu. Czwarte miejsce zajmował Dawid Kubacki (131,5 m), tracąc do prowadzącego Aignera 9,3 pkt. Piąty był Klemens Joniak (129,5 m), dziesiątą lokatę ex aequo zajmowali Jakub Wolny (125 m) i Kacper Juroszek (121 m). Awans do finałowej rundy wywalczyli również: wspomniany Konrad Tomasiak z 12. miejsca (120 m) oraz 24. Adam Niżnik (123 m). Pecha miał Tymoteusz Amilkiewicz (117 m), który był 31. i do awansu zabrakło mu 1,1 pkt. W drugiej serii Kubacki skoczył 130,5 m, co do wskoczenia na podium nie wystarczyło i pozostał czwarty. Piątą lokatę obronił Joniak (128 m), a siódmą zająłWolny (129 m). Konrad Tomasiak (125,5 m) ukończył konkurs na 18. pozycji, ale dzięki zdobytym punktom wywalczył prawo startu w przyszłym sezonie w Pucharze Świata. Juroszek był 20. (123 m), a Niżnik 26. (123 m).
W piątek (godz. 13.45) na Wielkiej Krokwi finałowy konkurs Pucharu Kontynentalnego.
(a)
