Pod nowym dowództwem

Nikola Grbić, trener Biało-czerwonych, ogłosił szeroką kadrę na reprezentacyjny sezon 2026. Zaskoczeń nie brakuje.

Nikola Grbić w obecności mediów tłumaczył się ze swoich wyborów. Fot. PAP / Piotr Nowak

REPREZENTACJA MĘŻCZYZN

Na liście znalazło się 37 nazwisk. – To szeroki skład na cały sezon. Oznacza to, że z tego grona wyłonię trzydziestkę na Ligę Narodów. Część graczy będzie trenować z nami tydzień, inni dwa, a jeszcze inni zostaną do końca sezonu. Kto to będzie, jeszcze zadecyduję. Nie wykluczam dołączenia kilku graczy spoza tej listy – zaznaczył Nikola Grbić.

Serb postawił na graczy, którzy już w poprzednim sezonie stanowili o sile drużyny. Co nie znaczy, że nie ma „wielkich nieobecnych”. Kilkanaście dni temu Marcin Janusz i Paweł Zatorski, srebrni medaliści olimpijscy z Paryża, ogłosili zakończenie reprezentacyjnej kariery. Wiadomo było także, że w kadrze zabraknie Łukasza Kaczmarka. Ten tym razem nie znalazł się w kręgu zainteresowania szkoleniowca, który telefonicznie poinformował go o swojej decyzji.

Śliwka następcą Kurka

Największym zaskoczeniem jest jednak nieobecność w szerokiej kadrze dotychczasowego kapitana, Bartosza Kurka. Jak poinformował serbski trener podczas czwartkowej konferencji prasowej w Warszawie, niespełna 38-letni atakujący zdecydował, że po trudnym sezonie klubowym w Japonii nie jest w formie, która go zadoawala i zdecydował się zrobić sobie przerwę od reprezentacji. Kurek na pewno nie wystąpi w tym sezonie.

– Mamy relację, w której wszystko jest otwarte i rozmawiamy jak kapitan z trenerem. Powiedział mi, że nie gra tak, jak chciałby grać, nie jest na takim poziomie, na jakim chciałby być. Gdyby mi tego nie powiedział, byłby w kadrze – wyjaśnił Grbić. – W tym sezonie go nie będzie i nie zagra także w mistrzostwach Europy. Zostawiliśmy decyzję o jego powrocie na przyszłość. Chcę grać w Los Angeles (w tym mieście odbędą się igrzyska olimpijskie w 2028 roku – przyp. red.) najlepszym zespołem, jakim mogę. Jeśli Bartosz będzie zdrowy i na dobrym poziomie, podobnie jak w przypadku każdego innego zawodnika, to byłbym głupi, gdybym nie chciał z nim grać – dodał.

Nowym kapitanem reprezentacji został Aleksander Śliwka. – Oczywiście, że to będzie Olek. Przyjedzie od razu na kadrę i będzie już od samego początku przygotowań – powiedział selekcjoner reprezentacji Polski. Niespełna 31-letni przyjmujący w kadrze gra od 2015 r. Zdobył z nią m.in. złoto i srebro mistrzostw świata, złoto i dwa srebra mistrzostw Europy oraz srebrny medal olimpijski.

Nagły telefon

W tym sezonie w biało-czerwonych barwach nie zobaczymy też Norberta Hubera. Środkowy ze względów zdrowotnych zrobił sobie przerwę od występów w reprezentacji, co ogłosił w mediach społecznościowych. Trenera o swojej decyzji poinformował... tuż przed konferencją prasową.

– Dosłownie pół godziny przed spotkaniem z dziennikarzami wylądowałem w Polsce i od razu odebrałem telefon od Norberta. Powiedział mi, że ma problemy zdrowotne i nie będzie go w tym sezonie w kadrze – zdradził Serb. –Rozmawialiśmy z Norbertem około półtora miesiąca temu, gdy miał zapalenie płuc. Ani ja, ani on nie wiedzieliśmy, jak rozwinie się sytuacja. Stanęło na tym, że porozmawiamy, kiedy będzie zdrowy i lekarz klubowy da mu zielone światło na powrót do treningów – dodał.

Na liście znaleźli się podstawowi zawodnicy kadry w minionych sezonach, m.in. Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski, Wilfredo Leon, Jakub Popiwczak, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka oraz Kewin Sasak. Powołanie otrzymał również przyjmujący Mikołaj Sawicki, który stracił miniony sezon reprezentacyjny, a także większość trwającego klubowego z powodu podejrzenia o doping. W kwietniu został uniewinniony, a do gry wrócił już w marcu. Do kadry wraca też Mateusz Bieniek, który w zeszłym roku miał przerwę na podreperowanie zdrowia.

Grbić pominął natomiast m.in. wyróżniających się w PlusLidze Bartosza Bednorza, Bartosza Kwolka i Jakuba Łomacza.

Szansa dla młodych

Spora jest lista debiutantów. Szansę trenowania w reprezentacji i być może pokazania się na parkiecie dostaną młodzi, zdolni, jak Michał Grabek, Wojciech Gajek, Bartosz Zych czy Jakub Kiedos i Jakub Przybyłkowicz. Tan ostatni jest najmłodszy. Ma niespełna 17 lat.

Trener zaznaczył, że nie wyklucza ewentualnych zmian w trakcie sezonu, które mogą być wynikiem sytuacji zdrowotnych lub innych.

– Pierwsza część sezonu jest dla tych młodych zawodników, żeby zobaczyli, jak wygląda trening w reprezentacji, jaka jest presja, i tak dalej. Mogą dużo się nauczyć, kiedy będą pracować razem z doświadczonymi graczami. Jeśli będą dobrzy, mogą zostać z reprezentacją do końca, jak w ostatnim sezonie Jakub Nowak i Maksymilian Granieczny – podkreślił Grbić.

Przez mistrzostwa na igrzyska

Pierwsze zgrupowanie rozpocznie się w Spale 3 maja. Polacy przed rozpoczęciem rywalizacji w Lidze Narodów rozegrają mecze towarzyskie w Sosnowcu i Katowicach w dniach 20-23 maja. Zmierzą się z Bułgarią, Serbią i Ukrainą.

– Przed nami bardzo ważny sezon, który jest pierwszym, jeśli chodzi o kwalifikację olimpijską. Przed nami ciekawy okres – przypomniał prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastian Świderski.

Biało-czerwoni zmagania w Lidze Narodów, w której rok temu triumfowali drugi raz w historii, rozpoczną 10 czerwca turniejem w chińskim Linyi.

Najważniejszą imprezą, która ich czeka w tym roku, będą mistrzostwa Europy, zaplanowane na 9-26 września w Bułgarii, Finlandii, Rumunii i we Włoszech. Podopieczni Grbicia będą bronić tytułu, stawką jest także wywalczenie kwalifikacji do igrzysk w Los Angeles w 2028 roku, którą uzyska zwycięzca turnieju.

(mic)


Szeroki skład na sezon 2026 (przynależności klubowa w sezonie 2025/26)

◼ Rozgrywający

Marcel Bakaj (KPS Siedlce), Błażej Bień (BKS Bydgoszcz), Jan Firlej (PGE Projekt Warszawa), Marcin Komenda (Bogdanka LUK Lublin), Jakub Przybyłkowicz (SMS Spała), Sergiusz Serafin (Chaumont Volley-Ball 52/Francja)

Przyjmujący

Tomasz Fornal (Ziraat Bankkart Ankara/Turcja), Aleksander Śliwka (Halkbank Ankara/Turcja), Michał Gierżot (JSW Jastrzębski Węgiel), Michał Grabek (Siedlce), Jakub Kiedos (Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa), Wilfredo Leon i Mikołaj Sawicki (obaj Bogdanka LUK), Kamil Semeniuk (Sir Susa Scai Peryugia/Włochy), Artur Szalpuk (Asseco Resovia), Jakub Szymański i Bartosz Zych (obaj ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Środkowi

Szymon Jakubiszak (ZAKSA), Jakub Majchrzak (Indykpol AZS Olsztyn), Jakub Kochanowski (PGE Projekt), Bartłomiej Lemański i Mateusz Nowak (obaj PGE GiEK Skra Bełchatów), Mateusz Bieniek i Adrian Markiewicz (obaj Aluron CMC Warta Zawiercie), Jakub Nowak (Steam Hemarpol Politechnika), Mateusz Poręba (Asseco Resovia)

Atakujący

Bartłomiej Bołądź (Aluron CMC Warta), Dawid Dulski (Nice Volley-Ball/Francja), Wojciech Gajek (Long Beach State University/USA), Bartosz Gomułka (PGE Projekt), Alaksiej Nasewicz (Energa Trefl Gdańsk), Kewin Sasak (Bogdanka LUK)

Libero

Jakub Ciunajtis (Indykpol AZS), Bartosz Fijałek (ZAKSA), Maksymilian Granieczny (JSW Jastrzębski Węgiel), Maksym Kędzierski (PGE GiEK Skra), Jakub Popiwczak (Aluron CMC Warta)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się