Pod napięciem

◼ 1. Przepraszam, czy tu biją? ◼ 2. Gilotyna w gotowości ◼ 3. Do młodzieży świat należy

Tylko trzy punkty uratują głowę Mariusza Misiury? Fot. Tomasz Folta / Press Focus

1. Przepraszam, czy tu biją? 

Radomiak stał się tej wiosny jednym z najbardziej medialnych klubów ekstraklasy, choć niekoniecznie w tym wymiarze, jakiego chcieliby jego szefowie. Atak pijanego widza na piłkarza Korony po „świętej wojnie” i „liść” sprzedany Goncalo Feio przez pracownika radomskiego klubu w odpowiedzi na wulgaryzmy szkoleniowca (sytuacja poskutkowała rezygnacją Portugalczyka) – przy tych wydarzeniach nawet koszmarny stan radomskiego „klepiska” schodzi na plan dalszy. W piątek wybiegną na nie legioniści, czyli byli koledzy Luquinhasa. Dla Brazylijczyka – zdobywcy Pucharu Polski i dwukrotnego mistrza kraju ze stołeczną ekipą – niekoniecznie będzie to „podróż sentymentalna”. Ma przecież w pamięci to, że i on dostał „po buzi” od warszawskich chuliganów, którzy kiedyś wdarli się do legijnego autobusu. Jak wypadnie w pierwszym w karierze meczu przeciwko Legii?

2. Gilotyna w gotowości

Po siedmiu kolejkach rundy jesiennej Wisła otwierała tabelę, mając na koncie 16 punktów. W siedmiu kolejkach rundy rewanżowej (jedna rozegrana została jeszcze w grudniu) Nafciarze zebrali ledwie cztery „oczka”, co oznacza najmniejszy dorobek w całej stawce. Przegrali pięć ostatnich gier, zdobywając w nich ledwie jedną bramkę. Nic dziwnego, że coraz częściej wraca w Płocku wspomnienie koszmaru z sezonu 2022/23, rozgrywającego się według podobnego scenariusza, a zakończonego spadkiem! Dla Mariusza Misiury sobotni wyjazd do też prezentującej się ostatnimi czasy kiepsko Cracovii (ledwie trzy punkty w pięciu meczach) ma wagę kładzenia głowy pod topór lub gilotynę...

3. Do młodzieży świat należy

Lech być może nie bryluje w ekstraklasie w kategorii „największa liczba minut (młodych) Polaków na murawie”, ale tercetu obrońców Mateusz Skrzypczak – Wojciech Mońka – Michał Gurgul, wychowanych przy Bułgarskiej, niejeden mógłby Kolejorzowi pozazdrościć. Podobnie jak Lubinianom całej grupy młodych zdolnych, szturmujących bramy ekstraklasy (i reprezentacji U-21) w miedziowej koszulce. Igor Orlikowski, Marcel Reguła, Filip Kocaba, Jakub Kolan – chcąc nie chcąc, musieli się ekstraklasowi kibice uczyć tydzień po tygodniu tych nazwisk, bo na razie dają one Zagłębiu fotel sensacyjnego lidera. Niedzielne starcie na KGHM Arenie będzie dla gospodarzy mocną weryfikacją obecnej pozycji. Dla gości, zmęczonych bez wątpienia rywalizacją z Szachtarem Donieck, grą o „być albo nie być” w walce o mistrzostwo. A wspomniana młodzież odegrać powinna na murawie kluczową rolę!

(DaL)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się