POD NAPIĘCIEM

◼ Zemsta będzie słodka? ◼ Lekka zadyszka ◼ Głową w chmurach

Uczeń - Dawid Szwarga (z lewej) trafia na wyjątkowo sprzyjające Arce okoliczności w ekipie Rakowa, by pokonać mistrza - Marka Papszuna. Fot. Piotr Matusewicz/Press Focus

1.  Zemsta będzie słodka?

Władze Widzewa chcą poprawy wyników, dlatego tylko w tym roku drużynę prowadzi czwarty szkoleniowiec, Igor Jovicević. Wcześniej za wyniki odpowiadali: Daniel Myśliwiec, Żelijko Sopić oraz krótko Patryk Czubak. I to właśnie pierwszy z wymienionych będzie miał najlepszą okazję, żeby zatopić i tak już podziurawioną łajbę z Łodzi. Jovicević nie odmienił gry Widzewiaków jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki… w przeciwieństwie do Myśliwca, który pracę w Gliwicach zaczął od porażki z Arką, ale w ostatnich dwóch kolejkach wygrał 3:1 w Katowicach i Częstochowie! Jeśli Piast odniesie triumf, zemsta byłego trenera będzie mieć słodki smak. Kibice z Łodzi zaś dostaną kolejną gorzką pigułkę do przełknięcia…

2. Lekka zadyszka

Górnicy co prawda nie wygrali dopiero dwóch spotkań z rzędu, ale po serii siedmiu gier bez porażki jest to niepokojący sygnał. Tym bardziej że gra zabrzan była po prostu słaba. Z drugiej strony - nawet najlepszemu zespołowi mogą zdarzyć się gorsze występy. Cel jest jeden: spędzić zimową przerwę w rozgrywkach jako lider ekstraklasy. Zostały ostatnie dwa kroki. Pierwszy już w piątek przeciwko Radomiakowi, który wyraźnie odżył po tym, jak do Radomia zawitał Goncalo Feio.

3. Uczeń kontra mistrz

Marek Papszun nie czekał na nowy rok, już w listopadzie postanowił odpalić fajerwerki. Szkoleniowiec częstochowian od tygodnia znajduje się w centrum zainteresowania, ponieważ otwarcie przyznał, że marzy o prowadzeniu Legii. Czy odbije się to na grze jego obecnego zespołu? W końcu powiedzenie „z niewolnika nie ma pracownika” nie jest przypadkowe, a przy okazji żaden piłkarz nie będzie walczył do upadłego za trenera, który jest już głową w chmurach i być może za moment już go nie będzie. W poprzedniej kolejce niespodziewanie przyszła porażka z Piastem Gliwice 1:3, teraz zamieszanie w klubie spod Jasnej Góry w niedzielę wykorzystać będzie chciała Arka i... były trener Rakowa, Dawid Szwarga. Żółto-Niebiescy wygrywają tylko u siebie, więc szansa jest realna.

Miłosz Cebo

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się