Poczucie niedosytu

Polska ekipa pojechała na europejski czempionat w najsilniejszym składzie i miała zdecydowanie większe aspiracje.

Polscy szermierze zdobyli dwa medale w mistrzostwach Europy, ale liczyliśmy na nieco większy dorobek. Fot. Polski Związek Szermierczy

MISTRZOSTWA EUROPY

Brązowy krążek Alicji Klasik w turnieju szpadzistek oraz srebrny florecisty Andrzeja Rządkowskiego – to medalowy dorobek Biało-czerwonych w szermierczych mistrzostwach Europy we francuskim Antony. Wcale nie ukrywamy, że zarówno nam kibicom, ale też samym zainteresowanym towarzyszy uczucie niedosytu. Zdecydowanie więcej spodziewaliśmy po szablistkach, wszak były stawiane w roli kandydatek do podium w drużynie, a skończyło się na 6. miejscu. Floreciści skopiowali ten wyczyn, zaś szpadzistki nie zdołały się przebić do czołowej „8” i zajęły ostatecznie 11. lokatę. I w tym przypadku trzeba mówić o rozczarowaniu...

Dwa „oczka” niżej

Polskie florecistki (Marta Jakubowska. Amelia Olszewska, Julia Walczyk-Klimaszyk i Hanna Łyczbińska) podczas ubiegłorocznego turnieju zajęły czwarte miejsce, ale teraz walczyły w nieco zmienionym, młodszym składzie. Wciąż jednak z niedawną liderką, Poznanianką Walczyk-Klimaszyk, powracającą po urlopie macierzyńskim. Spotkanie w 1/8 finału, wedle szermierzy, jest najtrudniejsze, zwycięzca wchodzi do „8” z perspektywą strefy medalowej. Polskie florecistki stanęły na wysokości zadania i wygrały z Rumunia 45:40. Rywalki tylko raz zbliżyły się na 3 „oczka”, ale zwycięstwo nie było zagrożone.

Jednak w ćwierćfinale nasze panie czekała solidna wspinaczka, bo stanęły naprzeciwko znakomitych florecistek Italii (rozstawionych z nr 1). Biało-czerwone starały się jak mogły, ale nie miały punktu zaczepienia. Walczyk-Klimaszyk wygrała z Anną Christino 5:3 i Martiną Bettini 6:5, ale przegrała Martiną Favarettą 0:5. Z kolei Hanna Łyczbińska zremisowała ze słynną Arianną Errigo 5:5, ale to stanowczo stanowczo za mało. Później florecistki Italii w finale rozgromiły Francję 45:31 i pokazały, że nie mają sobie równych w świecie.

W meczach o miejsce 5-8 Polki najpierw wygrały z Węgierkami 45:40, choć wcale łatwo nie było. Przy remisie 37:37 Klimaszyk-Walczyk w ostatnim pojedynku zwyciężyła Florę Pasztor 8:3 i zapewniła rywalizację o 5. lokatę Z Niemkami było już gorzej, nasze ostatecznie uległy rywalkom 34:45. Prowadziły co prawda 25:23, ale Łyczbińska przegrała z Ann Sophie Kothieringer 4:9 i... wszystko posypało. Szósta lokata tej drużyny na pewno nie odzwierciedla jej siły. Jakubowska i Olszewska dopiero niedawno awansowały do tej ekipy i muszą zdobyć niezbędne doświadczenie.

Rozczarowanie

Artur Fajkis w ubiegłym roku został trenerem kadry i nastąpiła zmiana pokoleniowa. Z brązowej ekipy olimpijskiej szpadzistek została Klasik, która jest liderką młodej ekipy, w której znajdują jej koleżanki klubowe z Rybnika: Kinga Zgryźniak i Gloria Klughardt (ona nie wystąpiła w drużynie), wspierane przez Magdalenę Pawłowską. Marzenia o wysokim miejscu zakończyły się w 1/8 finału z Niemkami: Polki przegrały 35:45. Początek był fatalny, bo Pawłowska i Zgryźniak przegrały z Aleksandrami: Ehler i Zittel po 1:4. A potem w 5. pojedynku Klasik uległa Zittel 2:5 i zrobiło 13:20. Przy tej klasie zespołów takie straty są nie odrobienia. Porażka zabolała i trzeba było rywalizować o miejsca 9-16. Podopieczne trenera Fajkisa uporały z Brytyjkami, wygrywając 45:28, ale wkrótce zanotowaliśmy kolejne rozczarowanie, bo ulegliśmy Hiszpanii 40:45. Przed ostatnia walką było 34:35, ale Klasik przegrała z Daniela Pinyol Tomas 6:10. W meczu o 11. miejsce nasze panie wygrały z Izraelem 38:17: wynik mówi sam za siebie. Tak czy siak jednak - bolesna to była lekcja...

Nierówne walki

Drużyna szablistów (Szymon Hryciuk, Olaf Stasiak, Benedykt Denkiewicz i Krzysztof Kaczkowski) nie wykorzystała swojej szansy, choć ostatecznie wylądowała na 8. miejscu, takim samym jak przed rokiem. Ale mogło być nieco lepiej.

Biało-czerwoni bali się, że w 1/8 finału trafią na Gruzję ,z Sandro Bazadze. Jednak przyszło im walczyć z Bułgarią. Wszystko było pod kontrolą podopiecznych trenera Dariusza Nowinowskiego, choć był moment, kiedy rywale zniwelowali stratę do punktu (15:14, po przegranej Kaczkowskiego z Todorem Stojczewem 5:10. Potem wszystko wróciło do normy i nasi szabliści pewnie punktowali, wygrywając 45:39. W ćwierćfinale w meczu z Włochami role się odwróciły, bowiem rywale od początku prowadzili i Biało-czerwoni nie mieli żadnych szans na odrobienie strat.

W meczu o miejsca 5-8 z Hiszpanami wydarzyło coś, co będzie przez najbliższe dni „gryzło” lidera zespołu, Hryciuka. Gdy szablista katowickiego AZS-u AWF-u wychodził do ostatniej walki z Santiago Madrigalem, prowadziliśmy 40:34 i nic nie wskazywało na odwrócenie losów meczu. A tymczasem Hryciuk przegrał 2:11 i w rezultacie skończyło się porażką 42:45! W kolejnej potyczce z Niemcami zespół był mocno rozdygotany i przegrał z kretesem 36:45.

- Walczyliśmy nierówno i stąd też towarzyszy nam uczucie niedosytu – stwierdził trener Hryciuka, Ryszard Czaja. - Wahania formy sprawiły, że nie poprawiliśmy lokaty z poprzednich mistrzostw. Teraz czekamy na mistrzostwa świata, choć zadanie będzie jeszcze trudniejsze.

Złoto zdobyli Węgrzy, ze swym multimedalistą Aronem Szilagyim na czele, pokonując Rumunię dwoma trafieniami.

Kopia sprzed roku

Nieprzypadkowość podium z majowego Pucharu Świata w Kairze potwierdził Andrzej Rządkowski, zdobywając wicemistrzostwo Europy. Liczyliśmy na drużynę, ale skopiowała miejsce sprzed roku w Genui.

Zaczęło się od łatwego spotkania w 1/8 finału z Izraelem 45:29. Już po trzech walkach: Rządkowskiego, Leszka Rajskiego i Michała Siessa było 15:4. Ale potem skala trudności wzrosła, bo ćwierćfinale przyszło się potykać z Rosjanami, występującymi po neutralna flagą. Po 3. walkach był remis 12:12, ale potem Siess przegrał z Wladislawem Mylnikowem 5:8, zaś Jan Nowak (zastąpił Rajskiego) - z Kiriłem Bordaczewem 1:5. Zrobiło się 18:25 i rywale skrzętnie pilnowali wyniku do końca.

W rywalizacji o miejsca 5-8 Biało-czerwoni nie mieli żadnych kłopotów z Brytyjczykami, zwyciężając 45:35. Jednak w kolejnej potyczce nie mieli wiele do powiedzenia z Madziarami, ulegając 30:45. Miejsce niby niezłe, ale i tak oczekiwaliśmy boju o podium.

Teraz krótki odpoczynek i przygotowania do lipcowych mistrzostw świata w Hongkongu. A tam medale będą jeszcze wisiały wyżej...

Włodzimierz Sowiński

Turnieje drużynowe

◼ Floret K – ćwierćfinały: Włochy – Polska 45:27, Ukraina – Węgry 45:29, Hiszpania – Niemcy 45:38, Francja – flaga neutralna 42:29 
Półfinał: Włochy – Ukraina – 45:22, Francja – Hiszpania 45:40 
O 3. m.: Ukraina – Hiszpania 37:36
Finał: Włochy – Francja 45:3

Kolejność: 1. Włochy, 2. Francja, 3. Ukraina, 4. Hiszpania, 5. Niemcy, 6. Polska, 7. flaga neutralna, 8. Węgry.


Szabla M – ćwierćfinały: Francja – Niemcy 45:40, Rumunia – flaga neutralna 45:27, Włochy – Polska 45:40, Węgry – Hiszpania 45:30
Półfinały: Rumunia – Francja 45:42, Węgry – Włochy 45:36 
O 3. m.: Francja – Włochy 45:32 
Finał: Węgry – Rumunia 45:43

Kolejność: 1 . Węgry, 2. Rumunia , 3. Francja 4. Włochy, 5. flaga neutralna, 6. Hiszpania, 7. Niemcy, 8. Polska.


Szpada K – ćwierćfinały: Francja – Szwajcaria 45:37, Ukraina – Estonia 35:33, Węgry – flaga neutralna 39:33, Włochy – Niemcy 36:14 
Półfinały: Francja – Ukraina 45:33, Węgry – Włochy 38:30 
O 3. m.: Ukraina – Włochy 29:28 
Finał: Francja – Węgry 42:36

Kolejność: 1. Francja, 2. Węgry, 3. Ukraina, 4. Włochy, 5. Estonia, 6. flaga neutralna, 7. Szwajcaria, 8. Niemcy... 11. Polska.


Floret M – ćwierćfinały: Włochy – Wielka Brytania 45:18, flaga neutralna – Polska 45:36, Niemcy – Węgry 45:41 
Półfinały: Włochy – flaga neutralna 45:43, Francja – Niemcy 45:30 
O 3. m.: Niemcy - flaga neutralna 45:39 
Finał: Włochy – Francja 45:22
Kolejność: 1. Włochy 2. Francja 3. Niemcy, 4. flaga neutralna, 5. Węgry, 6. Polska, 7. Hiszpania, 8. Wielka Brytania.


92 MEDALE zdobyli dotąd Biało-czerwoni w mistrzostwach Europy: 58 indywidualnie (w tym 9 złotych, 11 srebrnych i 38 brązowych), a drużynowo – 34 (8-15-11).

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się