Pobudzone apetyty
Za równy tydzień meczem z Węgrami Biało-czerwoni zainaugurują udział w mistrzostwach Europy, których gospodarzami będą Dania, Norwegia i Szwecja.
Tomasz Gębala (tyłem) na treningach walczy na całego. Fot. Michał Kirszling / ZPRP
REPREZENTACJA MĘŻCZYZN
Dla naszych Orłów będzie to 12. w historii występ w europejskim czempionacie. Trafiły do grupy F razem z Węgrami, Islandią i Włochami, a mecze z tym zespołami odbędą się kolejno w dniach 16 stycznia (godz. 20.30), 18 stycznia (godz. 18.00) i 20 stycznia (godz. 18.00) w szwedzkim Kristianstad. Aktualnie kadra trenuje pod wodzą selekcjonera Joty Gonzaleza we Władysławowie-Cetniewie, skąd w środę 14 stycznia wyruszy na najważniejszą imprezę roku.
Praca nad stylem gry
- W Cetniewie mamy dobre warunki do treningów. Jestem zadowolony z pracy zawodników. Są bardzo zmotywowani. Zaczęliśmy od szlifowania gry w ataku, potem skupialiśmy się na obronie, wreszcie trenowaliśmy poruszanie się, wypracowując swój styl gry. Na Euro chcemy osiągnąć nasze cele, a pierwszym z nich jest zajęcie jednego z dwóch pierwszych miejsc w grupie, żeby awansować do fazy głównej - o planach i apetytach związanych z europejskim czempionatem opowiedział 54-letni trener pochodzący z hiszpańskiego Valladolid, który z wykształcenia jest matematykiem (ma za sobą pracę jako nauczyciel w liceum oraz na uniwersytecie w Valladoli), a karierę trenerską rozpoczął w rodzimym BM Valladolid u boku utytułowanych rodaków, Juana Carlosa Pastora i Raula Gonzaleza. W latach 2007-18 obecny selekcjoner Biało-czerwonych prowadził Logrono La Rioja, z którym cztery razy uplasował się na podium, sięgając po trzy srebrne i brązowy medal oraz awansował do finału Pucharu Hiszpanii. W sezonach 2010/11 i 2012/13 był wybierany przez hiszpańskich dziennikarzy najlepszym trenerem ligi. Przez następne pięć lat (2018-23) był asystentem Raula Gonzaleza w Paris Saint-Germain, a od niespełna trzech lat (od lata 2023) pracuje jako pierwszy trener w Benfice Lizbona. Nasi reprezentanci pod jego wodzą rozegrali dotychczas trzy spotkania, na co złożyły się: wyjazdowy mecz przeciwko Izraelowi (31:33), kluczowe w kontekście awansu na Euro zwycięstwo z Rumunią w Gorzowie Wielkopolskim (30:29) oraz minimalna przegrana (30:31) z Czechami w Wałbrzychu.
Gotowe plany na przeciwników
Zwykle przed mistrzostwami świata czy Europy Polacy brali udział w turniejach, ale tym razem czeka ich jedynie nieoficjalny dwumecz z reprezentacją Serbii, który w dniach 10-11 stycznia odbędzie się w Cetniewie. Oba spotkania będą miały charakter wyłącznie szkoleniowy, co oznacza, że zostaną rozegrane bez udziału publiczności i nie będą transmitowane. - Wbrew pozorom, nie mieliśmy za dużo czasu, aby wytłumaczyć i wytrenować z zawodnikami wszystkie szczegóły dotyczące kreowania własnego stylu i naszego pomysłu na grę. Przekazałem zawodnikom konkrety, które będą stanowić podstawę, a na ostatnim etapie szykowania się do imprezy roku będziemy się koncentrować na rywalach, jacy czekają nas w fazie grupowej i przygotowywać plan na te spotkania - kończy Jota Gonzalez, który na bazie blisko dwutygodniowych treningów nad Bałtykiem okroi grupę do 18 zawodników, którzy wezmą udział w turnieju głównym.
„Rudy” odnalazł się w kadrze
W 20-osobowym składzie wybrańców selekcjonera Gonzaleza jest Tomasz Gębala, który… niespełna trzy lata temu, tuż po zakończeniu rozgrywanych w Polsce i Szwecji mistrzostw świata, podjął decyzję o przerwaniu występów w reprezentacji ze względów zdrowotnych. Na początku grudnia 212-centymetrowy rozgrywający zaskoczył wszystkich „odwrotną” informacją, że jednak ponownie jest do dyspozycji selekcjonera. - Fajnie jest znów być na kadrze - przyznaje z zadowoleniem 44-krotny reprezentant kraju (134 bramki). - W reprezentacji czuję się dobrze. Znam chłopaków, więc nie mam problemów z aklimatyzacją. Do poprawy na pewno jest jeszcze zgranie, ale właśnie po to trenujemy. Jest dużo pracy i jest intensywnie, bo każdy z nas jest mocno zaangażowany i bardzo zmotywowany. Na treningach jest walka, więc nastawienie chłopaków, ale też sztabu szkoleniowego, wygląda bardzo optymistycznie. Po dotychczasowych treningach mam bardzo pozytywne wrażenia - powiedział „Rudy”, który przed miesiącem wzmocnił skład Wybrzeża Gdańsk.
Zbigniew Cieńciała
TRENUJĄ W CETNIEWIE
◾ Bramkarze: Marcel Jastrzębski (RK Nexe/Chorwacja), Jakub Skrzyniarz (CD Bidasoa Irun/Hiszpania), Miłosz Wałach (HC Vardar Skopje/Macedonia Płn.).
◾ Skrzydłowi: Mikołaj Czapliński (Wybrzeże Gdańsk), Piotr Jarosiewicz (Industria Kielce), Marek Marciniak (Skopje), Arkadiusz Moryto (Industria Kielce).
◾ Rozgrywający: Michał Daszek (Wisła Płock), Tomasz Gębala (Wybrzeże), Piotr Jędraszczyk (Industria), Michał Olejniczak (Industria), Paweł Paterek (Chrobry Głogów), Ariel Pietrasik (Kadetten Schaffhausen/Szwajcaria), Damian Przytuła (RK Zagrzeb/Chorwacja), Wiktor Tomczak (Wybrzeże), Andrzej Widomski (Eurofarm Pelister Bitola/Macedonia Płn.).
◾ Obrotowi: Dawid Dawydzik (Wisła), Maciej Gębala (HC Erlangen/Niemcy), Wiktor Jankowski (Skopje), Sebastian Kaczor (USAM Nimes Gard/Francja).
