Płotki uczą cierpliwości

Mistrzostwa świata u siebie powodują, że zawodnicy kraju gospodarza lepiej startują. Tak jest w tym roku z Polakami – przekonuje niepokonana w tym sezonie Pia Skrzyszowska.

Pia Skrzyszowska na razie nie ma sobie równych w biegu na 60 metrów przez płotki. Fot. Michał Laudy / Press Focus

LEKKA ATLETYKA

Płotkarka z Warszawy świetnie rozpoczęła sezon 2026. Tydzień temu Pia Skrzyszowska wygrała bieg na 60 m przez płotki w mityngu w Ostrawie, a wynik 7,78 wywindował ją na czoło list światowych i zagwarantował udział w halowych mistrzostwach świata w Toruniu (20-22 marca). To jej drugi najlepszy wynik w karierze.

W niedzielę we francuskim Metz 24-letnia rekordzistka Polski (7,74 sprzed roku z Halowych MŚ w Nankinie) znów była najlepsza w silnie obsadzonym biegu - w czasie 7,82 sek. pokonała m.in. mistrzynię świata ze stadionu Szwajcarkę Ditaji Kambundji (7,87); Polka we wrześniu w Tokio była piąta.

- Cieszę się, że wykonałam dwa dobre starty. To otwarcie sezonu, a powinno być tylko szybciej. Nie porównuję jeden do jednego tego i ubiegłego sezonu, bo wówczas na początku wyglądałam zdecydowanie słabiej. Teraz psychicznie jestem inną Pią na starcie, skoncentrowaną, i po prostu wykonuję swoje zadanie - wskazała w rozmowie z PAP mistrzyni Europy z 2022 roku z Monachium.

Gdy już myśli, że wie…

W nowy sezon wchodzi z większym luzem i swobodą. Wie już bowiem, że jeden pojedynczy start jej nie definiuje. - Warto przygotować formę pod najważniejsze imprezy. Nie chcę się dołować po gorszych występach. Oczywiście te lepsze nas podbijają i czujemy się pewniej. Ale trzeba brać start po starcie i powoli przygotowywać się na Toruń i mistrzostwa świata - przekonuje Skrzyszowska.

Rok temu podczas halowych mistrzostw Europy była trzecia, a podczas globalnego czempionatu pod dachem w Nankinie czwarta. Zna jednak smak podium HMŚ, bo w 2024 roku w Glasgow zajęła na halowych mistrzostwach globu trzecie miejsce.

- Bieganie przez płotki cały czas czegoś mnie uczy mnie. Gdy myślę, że już wiem wszystko, okazuje się, że jest inaczej i z każdego startu, z każdego sezonu można wyciągnąć coś nowego. Płotki uczą mnie przede wszystkim cierpliwości - podkreśla lekkoatletka AZS AWF Warszawa.

Kibicują sobie

Płotkarka oceniła, że Polska ma bardzo dobry team lekkoatletyczny. Uważa, że mistrzostwa we własnym kraju powodują lepsze starty zawodników państwa-gospodarza. - Nie wiem, czy zawsze to widać w statystykach, ale jak obserwowałam poprzednie sezony, to tak to właśnie wyglądało. Jasne, że świat biega szybko, skacze wysoko, daleko rzuca. To oczywiste. My gonimy i fajnie, że w tym roku to udowadniamy - podkreśliła, odnosząc się do dobrego początku sezonu halowego wielu reprezentantów Polski.

Skrzyszowską bardzo cieszy m.in. forma Klaudii Kazimierskiej, która trenuje za oceanem, a na przełomie stycznia i lutego poprawiła halowe rekordy kraju na 1500 m i milę, wymazując z czoła krajowych tabel wyniki Lidii Chojeckiej z lat 2000-03.

- Klaudię znam od początku naszych karier, bo razem jeździłyśmy na juniorskie imprezy. Bardzo się cieszę, że ona poprawiła te rekordy. Biega z wielkim luzem i wygląda to fenomenalnie. Gdy ktoś poczuje, jak smakuje zwycięstwo, to się po to idzie. Nawzajem sobie kibicujemy i to działa na nas pozytywnie - przyznaje Skrzyszowska.

Kibice „doładują”

Na razie pozostaje niepokonana w tym roku. Ponownie wystartuje 19 lutego we francuskim Liévin i 22 lutego w Toruniu. Te starty zdecydują, czy wygra cykl World Indoor Tour i tym samym zapewni Polsce trzecie miejsce startowe w tej konkurencji podczas HMŚ.

Nie ma wątpliwości, że to będą udane mistrzostwa świata dla polskiej kadry. - Polscy kibice dodadzą nam energii na starcie. Wierzę szczerze, że będzie dobrze - przekonuje Pia Skrzyszowska.

(t)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się