Plagi egipskie

Rozpędzony Liverpool był o klasę lepszy od bezradnego Manchesteru City, który wypadł poza miejsca dające Ligę Mistrzów!

Mo Salah ponownie poprowadził „The Reds” do triumfu! Fot. PAP/EPA

ANGLIA

Pep Guardiola bije indywidualne rekordy. Wczoraj po raz pierwszy w karierze przegrał czwarty ligowy mecz z rzędu, a sam Manchester City na taką serię „czekał” od 2008 roku. „Obywatele” byli zdecydowanie słabsi od gospodarzy i powinni się cieszyć, że przegrali tylko 0:2. City swój pierwszy strzał oddało dopiero w 39 minucie (czekali najdłużej od ponad 16 lat), a jedyną klarowną sytuację miało pod koniec, kiedy przez swoje gapiostwo Virgil van Dijk sprezentował Kevinowi De Bruyne okazję sam na sam.

Motorem napędowym „The Reds” był Mohamed Salah. Egipcjanin po raz 36. w karierze zaliczył mecz ligi angielskiej, w którym strzelił gola i zanotował asystę. Wyrównał tym samym rekord Wayne'a Rooneya i można spodziewać się, że w najbliższym czasie go pobije. – Jeśli chce się pokonać City, trzeba być idealnym, a my otarliśmy się o perfekcję – ocenił trener Liverpoolu Arne Slot, którego piłkarze w pierwszej połowie grali w takim tempie, że rywale mogli się poczuć jak pieszy na torze Formuły 1. – Przez pierwsze 20 minut byli nie do zatrzymania. Zaczęli bardzo mocno, my próbowaliśmy to kontrolować, ale było niezwykle trudno. Musimy się zresetować i zacząć od zera, choć ciężko w to uwierzyć. Polegam na tych piłkarzach – przyznał z kolei Pep Guardiola. Katalończyk znalazł jednak chwilę na ripostę. Gdy trybuny Anfield śpiewały o jego zwolnieniu, on odwrócił się i pokazał 6 palców, czyli liczbę mistrzostw, jaką zdobył w ostatnich latach. Kibice ucichli.

Fakty są jednak takie, że City traci do Liverpoolu 11 punktów i spadło na piąte miejsce, dając się wyprzedzić znakomitemu Brighton, mimo że „Mewy” tylko zremisowały z ostatnim Southampton (Jakub Moder był poza kadrą Brighton, a Jan Bednarek u „Świętych” leczy kontuzję). W następnej kolejce „Obywatele” zagrają z drugą sensacją Premier League, Nottingham Forest, które ma tylko punkt mniej. City przegrało już 4 mecze, czyli o jeden więcej niż przez cały poprzedni sezon. To nie napawa optymizmem... co innego fanów „The Reds”!

Piotr Tubacki

◾  Liverpool – Manchester City 2:0 (1:0)

1:0 – Gakpo (12), 2:0 – Salah (78)

LIVERPOOL: Kelleher – Alexander-Arnold (73. Quansah), Gomez, van Dijk, Robertson – Gravenberch, Mac Allister – Salah (84. Jones), Szoboszlai, Gakpo (73. Nunez) – Diaz (90+1. Elliott).

CITY: Ortega – Walker, Dias, Akanji, Ake – Silva, Guendogan (58. Savinho) – Lewis (79. Grealish), Foden (79. De Bruyne), Nunes (57. Doku) – Haaland.

◾  Brighton and Hove Albion – Southampton 1:1 (1:0)

1:0 – Mitoma (29), 1:1 – Downes (59)

◾  Brentford – Leicester City 4:1 (3:1)

0:1 – Bounanotte (21), 1:1 – Wissa (25), 2:1 – Schade (29), 3:1 – Schade (45+8), 4:1 – Schade (59)

◾  Crystal Palace – Newcastle United 1:1 (0:0)

0:1 – Guehi (53, sam.), 1:1 – Munoz (90+4)

◾  Nottingham Forest – Ipswich Town 1:0 (0:0)

1:0 – Wood (49)

◾  Wolverhampton Wanderers – Bournemouth 2:4 (1:3)

0:1 – Kluivert (3), 1:1 – Larsen (5), 1:2 – Kerkez (8), 1:3 – Kluivert (18), 2:3 – Larsen (69), 2:4 – Kluivert (74)

◾  West Ham United – Arsenal 2:5 (2:5)

0:1 – Magalhaes (10), 0:2 – Trossard (27), 0:3 – Odegaard (34), 0:4 – Havertz (36), 1:4 – Wan-Bissaka (38), 2:4 – Emerson (40), 2:5 – Saka (45+5)

◾  Chelsea – Aston Villa 3:0 (2:0)

1:0 – Jackson (7), 2:0 – Fernandez (36), 3:0 – Palmer (83)

◾  Manchester United – Everton 4:0 (2:0)

1:0 – Rashford (34), 2:0 – Zirkzee (41), 3:0 – Rashford (46), 4:0 – Zirkzee (64)

◾  Tottenham – Fulham 1:1 (0:0)

1:0 – Johnson (54), 1:1 – Cairney (67)

1. Liverpool

13

34

26:8

2. Arsenal

13

25

26:14

3. Chelsea

13

25

26:14

4. Brighton

13

23

22:17

5. Man. City

13

23

22:19

6. Nottingham

13

22

16:13

7. Tottenham

13

20

28:14

8. Brentford

13

20

26:23

9. Man. Utd

13

19

17:13

10. Fulham

13

19

18:18

11. Newcastle

13

19

14:14

12. Aston Villa

13

19

19:22

13. Bournemouth

13

18

20:19

14. West Ham

13

15

17:24

15. Everton

13

11

10:21

16. Leicester

13

10

16:27

17. Crystal Palace

13

9

11:18

18. Wolverhampton

13

9

22:32

19. Ipswich

13

9

13:24

20. Southampton

13

5

10:25

1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek

Strzelcy

12 – Haaland (Man. City), 11 – Salah (Liverpool), 9 – Wood (Nottingham)


PROGRAM 14. KOLEJKI

Wtorek: Ipswich – Crystal Palace (20.30), Leicester – West Ham (21.15), Środa: Everton – Wolverhampton, Man. City – Nottingham, Newcastle – Liverpool, Southampton – Chelsea (wszystkie 20.30), Arsenal – Man. Utd, Aston Villa – Brentford (oba 21.15), Czwartek: Fulham – Brighton (20.30), Bournemouth – Tottenham (21.15)


Championship

Sheffield Utd – Sunderland 1:0, Middlesbrough – Hull 3:1, Oxford – Millwall 1:1, Watford – QPR 0:0, Blackburn – Leeds 1:0, Bristol City – Plymouth 4:0, Coventry – Cardiff 2:2, Norwich – Luton 4:2, Preston – West Brom 1:1, Stoke – Burnley 0:2, Swansea – Portsmouth 2:2, Derby – Sheffield Wed. 1:2

Czołówka tabeli

1. Sheffield Utd

18

38

25:9

2. Burnley

18

36

23:6

3. Leeds

18

35

31:13

4. Sunderland

18

33

26:13

5. Middlesbrough

18

30

32:21

6. Watford

18

30

26:24


Szkocja

Celtic – Ross County 5:0, Dundee Utd – St Mirren 2:0, Kilmarnock – Dundee 1:1, Motherwell – Hibernian 0:3, St Johnstone – Rangers 0:1, Hearts – Aberdeen 1:1

Czołówka tabeli

1. Celtic

13

37

40:4

2. Aberdeen

14

33

29:16

3. Rangers

13

26

18:9

4. Dundee Utd

14

23

21:14

5. Motherwell

13

19

16:19

6. St Mirren

15

18

19:25


POLACY NA WYSPACH

Premier League

Jan Bednarek (Southampton) kontuzja

Matty Cash (Aston Villa) 90 min, żółta kartka

Łukasz Fabiański (West Ham) 90 min, żółta kartka

Jakub Kiwior (Arsenal) od 46 min

Jakub Moder (Brighton) poza kadrą

Jakub Stolarczyk (Leicester) kontuzja

Championship

Olaf Kobacki (Sheffield Wed.) kontuzja

Przemysław Płacheta (Oxford) do 61 min

Szkocja

Maksymilian Boruc (Hibernian) poza kadrą

Franciszek Franczak (St Johnstone) ławka

Kacper Łopata (Ross County) kontuzja

Maik Nawrocki (Celtic) poza kadrą