PKO BP EKSTRAKLASA
Karol NIEMCZYCKI
Dziewiątka dla chłopa, który przepuścił trzy gole? No cóż, gdyby nie on, Śląsk wracałby z Lublina z bagażem kilku bramek, a Karol Czubak byłby już liderem klasyfikacji strzelców! Niemczycki – na ile mógł, a czasem i poza granicami swych możliwości – naprawiał błędy kolegów z defensywy, łącznie z obroną rzutu karnego.
Alan CZERWIŃSKI
I znów zagadka: „jedenastka kolejki” dla następnego przegranego... GieKSiarski obrońca odbierał jednak Paulowi Mukairu chęć wchodzenia w potyczki „jeden na jeden”, a do przodu nakręcał akcje gospodarzy lepiej niż niejeden ligowy playmaker. Zdecydowanie dobrze wpłynęło na niego przedłużenie kontraktu.
Rafał JANICKI
Właśnie on, weteran, opoka i ostoja defensywy górniczej, otwiera wynik! – wykrzyczał do mikrofonu komentator Canal+, gdy stoper Zabrzan pakował piłkę do siatki Piasta. Rzeczywiście, trudno przecenić rolę Janickiego w linii obronnej, choć tym razem zapamiętamy go raczej z ofensywy: zdobytego gola, a potem i petardy z dystansu, która sprawiła Grilowi dużo problemów.
Attila SZALAI
Profesorski występ doświadczonego reprezentanta Węgier. Przez kierowane przezeń zasieki „portowców” nie przeszła (niemal) żadna prostopadła piłka GieKSiarzy, katowickie „wieżowce” nie wygrały z nim pojedynku główkowego, a 60-metrowa asysta przy golu Jordiego Sancheza – majstersztyk.
Eric OTIENO
Prawie dwa miesiące czekano na to, by wyleczył uraz mięśnia dwugłowego uda, którego nabawił się w rewanżowym meczu z Hajdukiem Split, ale... warto było. Gdyby koledzy mieli lepiej ułożone stopy, Kenijczyk miałby w meczu z Wieczystą dwie albo i trzy asysty. A tak został mu „tylko” wywalczony karny.
Mbaye N'DIAYE
Podobno jeszcze w niedzielny poranek widziano Marca Llinaresa, wykręcającego swe korki z murawy Areny Lublin po kołowrocie, na jaki parokrotnie wsadził go Senegalczyk. Karolowi Czubakowi z kolei parokrotnie zagrał „na nosek”, ale kandydat do kadry tych superasyst nie wykorzystał.
Patryk DZICZEK
Chcesz wygrać przy Bukowej? Miej w składzie Patryka Dziczka – tę prawdę przypomniał nawet sam trener GieKSy, Rafał Górak. Pomocnik 11 miesięcy temu poprowadził Piasta do wygranej w Katowicach, teraz – nowych kolegów z Pogoni. Miał w środku pola oczy dookoła głowy, a przy okazji śląskim charakterem (i twardością kości) w niczym gospodarzom nie ustępował.
Pablo RODRIGUEZ
Nie ma cienia przesady w „dyszce” wystawionej mu za mecz z Koroną. Dwa gole, trzy asysty, do tego zwrotność i szybkość wpędzająca w kompleksy – nieprzypadkowych przecież – defensorów kieleckich. W każdym razie w żadnej akcji nie spóźnił się nawet o ułamek sekundy. Może częściej powinien go Niels Frederiksen motywować karnym sadzaniem na ławce?
Hugo VALLEJO
Nie można pominąć w „jedenastce kolejki” faceta, który daje swej drużynie remis na boisku lidera tabeli. Strzał w „widły” był z gatunku „klękajcie narody”, poza zasięgiem każdego bramkarza. Hiszpan ewidentnie wreszcie dobrze się przy Okrzei zaaklimatyzował!
Lamine DIABY-FADIGA
To jeden z tych, którzy jeszcze trzymają poziom w częstochowskiej szatni – przynajmniej od czasu do czasu. Tym razem miał ten mecz, w którym wychodziło mu wszystko – i to mimo ledwie 28 minut na murawie. Jeżeli ktoś ma Raków wyciągnąć z dołka, to Francuz z gwinejskim paszportem wydaje się naturalnym do tego kandydatem.
Mikael ISHAK
Można się oczywiście zastanawiać, patrząc na postawę i dorobek strzelecki Szweda w meczach z silniejszymi (Górnik, Crystal Palace, Bayer), czy jego legenda nie zmierza już ku końcowi. Ale jeśli Koronie strzelić potrafi dwa gole i dopisać do tego asystę, nie można mu nie oddać sprawiedliwości – miejscem w „jedenastce kolejki”.
