Piwa nie zabrakło!

Żaden Kanadyjczyk nie zapomni tego dnia, a o samym meczu będzie się opowiadać wnukom – Kanada oszalała ze szczęścia po historycznym zwycięstwie, odniesionym w obecności premiera Marka Carneya.

Szczęśliwa Kanada fetuje efektowne zwycięstwo nad Katarem. Fot. PAP/EPA

GRUPA B

Do historycznego wydarzenia doszło w Vancouver. Kanada w swoim drugim występie odniosła pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata. Piłkarze spod znaku Klonowego Liścia zagrali z mistrzem Azji imponujące spotkanie, strzelając samodzielnie pięć goli, gdyż jedno trafienie było samobójcze. Katarczycy, grający niemal całą drugą połowę w dziewięciu, bronili się całym zespołem, a sytuacja wokół ich pola karnego przypominała świetnie znany Kanadyjczykom hokejowy zamek. Bramkarz Maxime Crepeau nie musiał ani razu interweniować, a wrażenie robi różnica w liczbie oddanych strzałów 30:2 na korzyść gospodarzy.

Sześć palców w górze

„Kanada jest najlepsza w grupie B i tam chce być także po ostatnim meczu w grupie przeciw Szwajcarii” – napisał portal publicznego nadawcy CBC. Według komentatorów atmosfera na stadionie w Vancouver była „naładowana elektrycznością”, a o samym meczu „będzie się opowiadać wnukom”. Selekcjoner, schodząc z boiska, dumnie uniósł sześć palców. Żaden Kanadyjczyk nie zapomni tego dnia. To przełomowy moment dla wszystkich, aby zrozumieć, że w tym kraju są utalentowani zawodnicy, jest odpowiednie nastawienie i pragnienie robienia wielkich rzeczy w futbolu i nie tylko – podsumował Jesse Marsch.

David jak Messi

W relacjach sporo miejsca poświęca się autorowi trzech goli, który w końcówce skompletował 56. hat trick w historii MŚ. To pierwszy w blisko 100-letniej historii mundialu piłkarz ze strefy CONCACAF (Ameryka Północna, Środkowa i Karaiby), któremu udała się ta sztuka. Dlatego zestawia się Jonathana Davida z Lionelem Messim, gdyż słynny Argentyńczyk zaliczył hat trick dwa dni wcześniej. Kanadyjskie media zwróciły też uwagę, że wszystkie miejsca na stadionie B.C. Place czyli prawie 52,5 tys.  były wyprzedane. Wśród kibiców był premier Mark Carney, w reprezentacyjnej koszulce, a nie jak zwykle w garniturze. Christine Sinclair, kanadyjska futbolistka, do której należy światowy rekord 190 bramek strzelonych w międzynarodowych meczach, podała z kolei sędziemu monetę, którą rzucał na początku meczu. Agencja The Canadian Press opisywała również, że właściciele barów i pubów w Vancouver tym razem wcześniej zrobili zapasy i byli lepiej przygotowani niż w sobotę, gdy po wygranej Australii z Turcją (2:0)... prawie zabrakło piwa.

Zmącona radość

Niestety, radość Kanadyjczyków zakłóciła poważna kontuzja Ismaela Kone. Wszystko wskazuje na to, że w walce o piłkę z Assimem Omerem Madibo pomocnik włoskiego Sassuolo doznał złamania nogi. Opuścił boisko na noszach, ale pozdrawiał jeszcze żegnających go owacyjnie kibiców. Trener Marsch przekazał, że wyraźnie przybity i poruszony sytuacją, pocieszany nawet przez Kanadyjczyków Madibo, którego faul na pierwszy rzut oka nie wyglądał groźnie, przyszedł do szatni reprezentacji Kanady, aby przeprosić Kone. To dla nas ogromna strata. Ismael to wspaniały chłopak. Nie jest doskonały, ale właśnie dlatego go kochamy – powiedział o urodzonym w największym mieście Wybrzeża Kości Słoniowej, Abidżanie, 24-latku amerykański selekcjoner Les Rouges. Robi rzeczy, których nie potrafi żaden inny zawodnik. Uosabia wiele cech tej drużyny. Był naszym najlepszym zawodnikiem w meczu z Bośnią i Hercegowiną. Jesteśmy z nim całym sercem – dodał.

Zbigniew Cieńciała

OCENA MECZU⭐

◼ Kanada – Katar 6:0 (3:0)

1:0 - Larin, 16 min, 2:0 – J. David, 29 min, 3:0 - J. David, 45+2 min, 4:0 – Saliba, 64 min (wolny), 5:0 – Manai, 75 min (samobójcza), 6:0 – J. David, 90+2 min

KANADA: Crepeau – Johnston, De Fougerolles (71. Shaffelburg), Cornelius (46. Bombito), Laryea – Buchanan, Eustaquio, Kone (56. Saliba), Ahmed (Oluwaseyi) – J. David, Larin. Trener Jesse MARSCH.

KATAR: Abunada – Al-Oui, Miguel, Khoukhi, Ahmed – Gaber (46. Manai), Madibo, Laye – Edmilson Junior (46. Fatihi, 87. Mendes), Abdurisag (40. Albrake), Afif (59. Al-Hussain). Trener Julen LOPETEQUI.

Sędziował Cristian Marcelo Garay Reyes (Chile). Widzów 52497. 

Żółte kartki: Cornelius – Fathy. Czerwone kartki: Ahmed (31. faul), Modibo (54. faul).

Piłkarz meczu Jonathan DAVID.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się