Piłkarze przeciwko trenerowi

Czy Edin Terzić pożegna się z Borussią Dortmund? Fot. PAP/EPA


Piłkarze przeciwko trenerowi

Grupa zawodników Borussii poskarżyła się szefostwu na Edina Terzicia. Atmosfera w Dortmundzie robi się coraz bardziej gorąca.


NIEMCY 

Przed spotkaniem z Mainz redakcja Sport1 podała informację, jakoby 6 zawodników miało złożyć skargę na swojego szkoleniowca. Zarzuty miały dotyczyć przesadnie defensywnej strategii oraz złych poleceń taktycznych. Piłkarze ci nie byli przypadkowi. To kapitan Emre Can, lider i drugi najstarszy zawodnik Marco Reus, najlepszy zawodnik Gregor Kobel, reprezentanci Niemiec Niklas Suele i Julian Brandt, a także Sebastien Haller. Prezes BVB Hans-Joachim Watzke oczywiście zaprzeczył medialnym doniesieniom – ale nie mógł przecież zrobić inaczej.

 

Najbardziej żałosna

Watzke będzie miał teraz twardy orzech do zgryzienia. Bundesliga ułożyła się do krótkiego zimowego snu i wróci do gry w drugi weekend stycznia. Pytanie, kto będzie wówczas prowadził Borussię. Prezes przyjaźni się z Edinem Terziciem i latem dał mu gwarancję pracy. Nie jest chętny do zwolnienia go, ale Dortmund we wtorek zaliczył kolejny beznadziejny występ, szczególnie w II połowie. Na własnym terenie podzielił się punktami z będącym w strefie spadkowej Mainz, a kibice pożegnali drużynę gwizdami. Mecz odbył się w szczególnym terminie, bo dokładnie 19 grudnia Borussia obchodziła swoje 114. urodziny, ale w tym roku nie miała czego świętować. – Ze wszystkich żałosnych połów w wykonaniu BVB w tym sezonie, ta była najbardziej żałosna – ocenił komentator Bundesligi z Viaplay Tomasz Urban.

W Dortmundzie są oczywiście świadomi tego, że w ostatnich 8 kolejkach udało się odnieść tylko jedno zwycięstwo. Po meczu Watzke wraz z dyrektorem sportowym Sebastianem Kehlem zostali na stadionie, żeby przeanalizować sytuację i wyszli z niego grubo po północy. Nie chcieli niczego komentować ani wtedy, ani przed spotkaniem, kiedy niemieccy dziennikarze liczyli na jakieś szersze wyjaśnienia i odpowiedzi. Media podają jednak, że wkrótce dojdzie do spotkania działaczy z Terziciem.

 

Szkoleniowiec jak pies

– Podpisałem kontrakt do 2025 roku, co pokazuje, jak bardzo i jak długo chcę pracować z zespołem. A czy tak się stanie, to już nie zależy ode mnie. O tym decydują zarząd oraz rezultaty, a te w ostatnim czasie nie są dobre. Wiemy o tym – powiedział po remisie z Mainz Edin Terzić. Jego krytyka w Dortmundzie narasta i trudno znaleźć głosy stające w jego obronie. Jednym z nielicznych wyjątków jest znany ekspert i były piłkarz Dietmar Hamann, który za słabą formę BVB nie wini szkoleniowca. – Jeśli będą grali tak, jak z Mainz, to nie awansują do Ligi Mistrzów. Trener jest najbiedniejszym psem, bo zbyt często zawodnicy go zawodzą. Chronił ich, wspierał i robił dla nich wszystko. Zespół powinien zostać pociągnięty do odpowiedzialności znacznie wcześniej, a trener zawsze jest zostawiony samotnie – powiedział Hamann, uderzając również w Watzkego i Kehla.

W oficjalnych wypowiedziach po meczu wspomniani na początku Can czy Brandt bronili Terzicia, ale jak w przypadku prezesa – co mieli powiedzieć? Ich boiskowa mowa ciała mówi co innego, tym bardziej, że dortmundzcy zawodnicy naprawdę prezentują się fatalnie i mają gigantyczne problemy z atakowaniem. Nazwiskiem, które jest łączone z potencjalnym objęciem Borussii, jest Oliver Glasner, trener pozostający bez pracy od lata, kiedy rozstał się z Eintrachtem Frankfurt. Z „Orłami” w 2022 roku Austriak tryumfował w Lidze Europy.

 

Piotr Tubacki

 

BUNDESLIGA

 

Hoffenheim – Darmstadt 3:3 (2:1)

1:0 – Kramarić (14), 1:1 – Pfeiffer (23), 2:1 – Bebou (28), 2:2 – Skarke (57), 3:2 – Bebou (66), 3:3 – Skarke (85)

 

Borussia Dortmund – Mainz 1:1 (1:1)

1:0 – Brandt (29), 1:1 – van den Berg (43)

 

Union Berlin – Kolonia 2:0 (0:0)

1:0 – Hollerbach (55), 2:0 – Fofana (78)

 

Mecze Wolfsburg – Bayern, Leverkusen – Bochum, Eintracht – Gladbach, Stuttgart – Augsburg, Heidenheim – Freiburg zakończone po zamknięciu wydania