PIŁKARZ KOLEJKI

KAROL NOISZEWSKI

Karol Noiszewski przeżywa najlepszy czas w swej piłkarskiej karierze. Fot. Paweł Andrachiewicz/PressFocus

Nieczęsto się zdarza, aby środkowy obrońca strzelał w meczu dwa gole i to w dodatku arcyważne. W meczu z Polonią „Nojsza” najpierw bezlitośnie wykorzystał podanie z głębi pola, a podwyższając prowadzenie z rzutu karnego krótko przed zejściem do szatni odebrał szanse Czarnym Koszulom na odrobienie strat. Urodzony w Mińsku Mazowieckim zawodnik w ogóle ma jak na defensora rewelacyjne liczby – siedem goli plus trzy asysty. Biorąc pod uwagę zadania boiskowe nie łapie również zbyt dużo żółtych kartek – w 24 meczach obecnego sezonu tylko cztery.

26-latek z niejednego piłkarskiego pieca chleb jadł, ale dopiero o Grodzisku Mazowieckim może powiedzieć, że „odnalazł swoje miejsce na ziemi”. Z sensacyjnym beniaminkiem stoi przed szansę historycznego i dla wielu wciąż niewyobrażalnego awansu do ekstraklasy. Gdzie upatrywać tak dobrej formy zawodnika, jak i całej ekipy z Mazowsza? - Nie można chyba jednym zdaniem tego opisać, bo to nie jest sytuacja zero-jedynkowa. Mówiąc najprościej, w Grodzisku wszystkie elementy składają się na to, że ten klub funkcjonuje dobrze. Piłkarze, sztab, zarząd – wszyscy idziemy w jednym kierunku. Są tu ludzie głodni sukces i chętni do pracy, a do tego mają właściwe umiejętności do swoich zadań. Tutaj każdy się dobrze czuje. Czy to mój najlepszy czas w piłce? Tak, muszę się z tym zgodzić – odpowiedział, gdy zapytaliśmy go o grodziski fenomen. Ewentualny awans byłby dla niego szansą na debiut w krajowej elicie.

Mariusz Rajek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się