Piesiewicz odpiera zarzuty.
Tezy przedstawione w piśmie prezesów związków sportowych są nieprawdziwe!
Radosław Piesiewicz Fot. Marcin Bulanda / PressFocus
Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosław Piesiewicz odpiera zarzuty skierowane pod jego adresem w piśmie wystosowanym przez prezesów niektórych polskich związków sportowych, którzy wzywają go do dymisji. "Tezy w nim przedstawione są nieprawdziwe" - podkreślił na platformie X.
Piesiewicz w oświadczeniu przyznał, że zapoznał się z pismem skierowanym do niego przez prezesów niektórych związków sportowych. Działacze mieli w nim wyrażać swoje niezadowolenie i wątpliwości, a także nawoływać prezesa do dymisji.
Jak podał "Przegląd Sportowy", list podpisały 22 osoby, m.in. prezes Polskiego Związku Narciarskiego Adam Małysz, prezes Polskiego Związku Lekkiej Atletyki Sebastian Chmara, prezes Polskiego Związku Tenisowego Dariusz Łukaszewski czy Sławomir Szmal ze Związku Piłki Ręcznej w Polsce.
Wśród zarzutów wobec Piesiewicza wymieniono m.in. brak transparentności finansowej, na co miałby wskazywać raport Komisji Rewizyjnej PKOl, nadużywanie stanowiska do celów autopromocji, opóźnienia w wypłacie premii dla sportowców oraz zatrzymanie części środków sponsorskich zamiast ich pełnego przekazania na rozwój sportu.
Sygnatariusze listu podkreślili, że jeśli prezes nie poda się do dymisji, mają w planach odwołanie go na Walnym Zgromadzeniu PKOl. Do tego potrzebowaliby jednak większości 2/3 głosów.
PAP
