Pierwszy polski medal
Jowita Wrzesień wywalczyła w Tiranie srebro w wadze 59 kg na zapaśniczych mistrzostwach Europy.
W finale Polka (niebieski strój) nie sprostała Ukraince. Fot. PAP /Kadir Caliskan
ZAPASY
W czwartek na podium mogła stanąć także inna Polka, ale w kategorii 50 kg Agata Gołuchowska-Walerzak (LKS Dąb Brzeźnica) przegrała pojedynek o brąz. Lepszą od niej okazała się Rumunka Emilia Vuc, wygrywając 11:8. Nasza zapaśniczka sklasyfikowana została w tej sytuacji na piątym miejscu.
To był udany dzień dla Biało-czerwonych, bo oprócz wywalczenia srebra i piątej pozycji do finałów awansowały dwie inne Polki, a dwie kolejne powalczą o brązowe medale.
Największy sukces zanotowała Wrzesień. Pochodząca z Zagłębia Dąbrowskiego zawodniczka pokonała kolejno Annę Tielieginę (Litwa) 5:0, Norweżkę Othelie Hoeie 7:5 oraz Swietłanę Lipatawę (sportowiec neutralny) 4:2. Do pełni szczęścia zabrakło wygranej w finale, który 8:4 wygrała Ukrainka Marija Wynnyk.
Dla wielokrotnej mistrzyni Polski, którą w klubie MOS CSiR Dąbrowa Górnicza trenuje Krzysztof Dziad, to kolejny medal międzynarodowej imprezy. 32-latka, która startowała na igrzyskach w Tokio, najlepsze wyniki osiągnęła w 2022 roku, kiedy wywalczyła brąz na mistrzostwach świata w Belgradzie i srebro na mistrzostwach Europy w Budapeszcie.
Do finału awansowały także Magdalena Głodek-Liszewska (KS Bloczek Team Pelplin) w wadze 57 kg oraz Wiktoria Chołuj (AKS Białogard) w 72 kg. Ta pierwsza rozpoczęła zmagania, kładąc na łopatki Felicitas Domajewę (Norwegia) przy stanie 8:1. W 1/4 finału Polka nie dała szans Ukraince Sołomyji Wynnyk, także ją kładąc na łopatki przy prowadzeniu 6:0. W półfinale wyższość Polki musiała uznać Szwedka Evelina Hulthen przy remisie 3:3. Z kolei Chołuj zwyciężyła Karolinę Pok (Węgry) 7:1, a w półfinale pokonała Turczynkę Buse Cavusoglu Tosun 8:2, rewanżując się za porażkę w igrzyskach w Paryżu w 2024 roku.
O brązowe medale powalczą Roksana Zasina (ZTA Zgierz) w wadze 53 kg oraz Natalia Kubaty (ZKS Slavia Ruda Śląska) w 65 kg. Zasina pokonała Beatrice Ionelę Ferent (Rumunia) 8:5, a w 1/2 finału przegrała z Maria Prevolaraki (Grecja), tracąc decydujący punkt w końcówce pojedynku. Z kolei Kubaty wygrała z Agnes Nygren (Szwecja) przy remisie 4:4, a w półfinale uległa Ukraince Irynie Koliadenko 0:11.
Przypomnijmy, że w rywalizacji mężczyzn w stylu klasycznym, która zakończyła się w środę, żaden z reprezentantów Polski nie zdobył medalu. Najlepiej z Biało-czerwonych w stolicy Albanii spisał się pochodzący z Czeczenii Mairbek Salimow, który zajął piąte miejsce w kategorii 63 kg.
