Pięćdziesiątka Nathana

NHL

Nathan MacKinnon zdobył 50. gola i w klasyfikacji strzelców wyprzedza Cole'a Caufielda (Montreal) – 47 i Connora McDavida (Edmonton) – 43. Fot. NHL

Nathan MacKinnon miał powody do świętowania, bowiem w 73. spotkaniu tego sezonu zdobył 50. gola (2 min). Lider klasyfikacji strzelców osiągnął tę granicę po raz drugi w karierze (51 w sezonie 2023/24). Jest trzecim zawodnikiem w historii Avalanche, który zanotował więcej niż jeden sezon z taką liczbą bramek i dołączył do Michela Gouleta (cztery) i Joe Sakica (dwa). MacKinnon miał więc powody do satysfakcji, choć wspólnie z kolegami zjeżdżał z lodu nieco markotny. Liderujące tabeli Colorado zanotowało wpadkę, bowiem przegrało na własnym lodzie z ostatnim zespołem, Vancouver Canucks 6:8 (2:3, 1:3, 3:2). Tym samym goście przerwali serie sześciu porażek.

Jared Bednar, trener gospodarzy, nie szczędził gorzkich słów pod adresem zawodników. - 20 minut to stanowczo za mało, by wygrać takie spotkanie – perorował szkoleniowiec. - Jeżeli tak będziemy się prezentować, to seria w play offie będzie krótka.

Lawina ma obecnie 108 pkt i nikt jej nie zagraża, natomiast Vancouver nie poprawiło swojej sytuacji i ma teraz zaledwie 52 pkt. Brock Boeser, 29-letni napastnik gości, to niewątpliwie łowca bramek dla Vancouver i trudno się dziwić, że latem rok temu podpisał kontrakt z klubem o wartości 50,75 mln USD. Solidnie na to pracuje, bo w Denver „ustrzelił” hat trick (30, 36 i 59, do pustej) oraz zapisał asystę przy bramce Marcusa Petterssona (55). Ponadto na liście strzelców znaleźli się: Teddy Blueger 2 gole (6, w osłabieniu i 26), Maks Sasson (1), Jake DeBrusk (12, w przewadze). Kevin Lankinen obronił 24 strzały, zaś między słupkami gospodarzy pojawiło się dwóch bramkarzy. Mackenzie Blackwood puścił sześć bramek na 19 strzałów i w 36 min zastąpił go Scott Wedgewood, który obronił 5 uderzeń, tracąc jednego gola.

Gospodarze w 36 min przegrywali 2:6, po trafieniach MacKinnona i Gabriela Landeskoga (17), ale w tej samej minucie Sam Malinski trafił na 3:6, a potem Parker Kelly (41), Brent Burns (54) i ponownie Malinski (54) doprowadzili do... 6:6, jednak ostatnie słowo należało do gości.

Hokeiści Los Angeles dzielnie walczą o miejsce w play offie i wygrali z St. Louis 2:1 (0:0, 1:0, 0:1, 1:0) po dogrywce. Zwycięskiego gola zdobył Trevor Moore (62 min).

Colorado – Vancouver 6:8, Los Angeles – St. Louis 2:1 po dogrywce, San Jose – Anaheim 4:3

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się