Piąte podium Polki
Aleksandra Król-Walas w bułgarskim Bansku zajęła trzecie i jedenaste miejsce, ale... straciła prowadzenie w klasyfikacji slalomu giganta równoległego w Pucharze Świata.
Radość Aleksandry Król-Walas (z prawej) z trzeciego miejsca. Fot Facebook
Polka przystępowała do zawodów po zajęciu 4. miejsca w kwalifikacjach, dzięki czemu mogła wybrać tor w dwóch pierwszych wyścigach pucharowych. W 1/8 finału pokonała Koreankę Haerim Jeong, a w ćwierćfinale - Słowenkę Glorię Kotnik. W półfinale uległa późniejszej triumfatorce, Ramonie Hofmeister. Niemka zajęła wyższą pozycję w kwalifikacjach i wybrała lepszy, niebieski tor. Lepszy, bo na czerwonym do tego momentu nie wygrała żadna z zawodniczek. Król-Walas pojechała bardzo odważnie, lecz kosztowało ją to błędy, po których nie miała szans na nawiązanie rywalizacji. O 3. miejsce zmierzyła się z Holenderką Michelle Dekker i znów jechała... czerwonym torem. Tym razem odczarowała go, pokonując rywalkę po zaciętym wyścigu różnicą zaledwie 0,15 sek. W finale Hofmeister okazała się lepsza od Japonki Tsubaki Miki. Pozostałe Polki nie przeszły eliminacji: Maria Bukowska-Chyc była 21., Olimpia Kwiatkowska - 33., a Weronika Dawidek - 42.
Gorzej poszło Oskarowi Kwiatkowskiemu, który przeszedł kwalifikacje, lecz w 1/8 finału przegrał z Włochem Edwinem Corattim i zajął 12. miejsce. Michał Nowaczyk i Mikołaj Rutkowski odpadli w kwalifikacjach. Triumfował Austriak Andreas Prommegger, który w finale pokonał rodaka, Benjamina Karla. 3. miejsce zajął Włoch Gabriel Messner.
Niedziela nie była pomyślna dla Król-Walas, bo zajęła 11. miejsce. W eliminacjach miała 9. czas i w 1/8 finału została wyprzedzona zaledwie o 0,03 sekundy przez Szwajcarkę Ladinę Caviezel. Ponownie wygrała Hofmeister, która w finale wyprzedziła Tsubaki Miki o 0,92 sek. 3. miejsce zajęła Holenderka Michelle Dekker. W eliminacjach odpadły 29. Bukowska-Chyc, 33. Kwiatkowska i 43. Dawidek. Król-Walas spadła w klasyfikacji PŚ tej konkurencji na 2. pozycję, wyprzedzona przez Japonkę Miki. W klasyfikacji generalnej PŚ też prowadzi Miki, która ma 830 pkt i wyprzedza Austriaczkę Sabine Payer - 574, Hofmeister - 554 oraz Król-Walas - 528 pkt.
Wśród mężczyzn w niedzielę triumfował Szwajcar Dario Caviezel, pokonując w finale o 0,79 sek. Włocha Gabriela Messnera. Trzecia lokata dla Bułgara Radosława Jankowa. W eliminacjach odpadli 41. Nowaczyk i 44. Rutkowski oraz Oskar Kwiatkowski, który nie ukończył przejazdu. W klasyfikacji PŚ prowadzi 8. w niedzielę Austriak Andreas Prommegger.
Kolejne zawody w slalomie gigancie równoległym odbędą się 25 stycznia w słoweńskiej Rogli.
(a)
