Pełny spokój hegemonów
Zespoły z Płocka i Kielc postawiły pieczęć na awansie do półfinału, a ekipa z Gdańska przyjechała do Głogowa jak po swoje.
Alex Dujszebajew i jego kieleccy koledzy byli praktycznie nie do zatrzymania. Fot. PAP/Piotr Polak
ORLEN SUPERLIGA MĘŻCZYZN
Większe emocje towarzyszyły meczowi w Kielcach, gdyż po raz pierwszy od ponad 12 lat zabrakło na nim Tałanta Dujszebajewa, który - przypomnijmy - w piątek złożył rezygnację, chcąc dać nowy impuls drużynie. Powierzono ją Krzysztofowi Lijewskiemu, długoletniemu drugiemu trenerowi. - Zmiana trenera nie jest dla nas łatwa, to był szok dla nas wszystkich. Ale musieliśmy się otrząsnąć, bo przed nami bardzo ważna końcówka sezonu i odzyskanie mistrzostwa Polski. Mam nadzieję, że nasza forma w tym okresie będzie na najwyższym poziomie. Z mojej strony cieszę się, że wróciłem na boisko, bo miałem w tym sezonie kilka urazów, czuję się zdecydowanie lepiej - powiedział Piotr Jędraszczyk, środkowy rozgrywający wicemistrzów Polski.
Drugi raz +16
Żółto-biało-niebiescy od początku wykazywali ogromną ochotę do gry ofensywnej. W 12 minucie prowadzili już 9:2, a w kolejne 10 dołożyli następne 9 trafień. Wykorzystywali bez litości błędy i niefrasobliwe zachowania rywali. W drugiej połowie goście z Kalisza zagrali trochę lepiej w ofensywie i defensywie, ale Kielczanie tempa nie zwalniali. Wynik meczu na 40:24 ustalił niemal równo z końcową syreną Arkadiusz Moryto i tym samym Industria po raz drugi ćwierćfinałowej rywalizacji wygrała 16 bramkami. Co zmienił trener Lijewski? Nie przeprowadzał roszad po 15 minutach każdej z połów, jak w każdym spotkaniu czynił Kirgiz, tylko po przerwie, a poza tym Bekir Cordalija bronił przed trzy kwadranse i dopiero na ostatni fragment zastąpił go Adam Morawski.
„Matura” Lijewskiego
- Zawodnicy wykonali bardzo dobrą robotę, zwłaszcza w pierwszej połowie. Chcieli grać do przodu, szybko i zdecydowanie. Nie obyło się bez błędów, ale jest to wpisane w naszą dyscyplinę. Cieszę się, że zespół podszedł poważnie i rzetelnie do zadania, mimo dużej zaliczki bramkowej. Zawodnicy wypełnili zadania narzucone przed spotkaniem i ze spokojem możemy przygotowywać się do półfinałów. Trener Dujszebajew zmienił moje patrzenie na piłkę ręczną, nauczył mnie bardzo wiele jako zawodnika, chyba jeszcze więcej jako swojego asystenta, przecież dzięki niemu zostałem w klubie jako asystent. Mogłem codziennie się od niego uczyć, podpatrywać, miałem najlepszego nauczyciela na wyciągnięcie ręki. Bardzo wiele mu zawdzięczam i dziękuję za wszystko, co zrobił dla mnie, dla klubu i miasta. Wierzę, że spełnią się zapowiedzi, że zostanie pożegnany z honorami, które mu się należą. Czuję jakbym podchodził do egzaminu maturalnego, do którego przygotowywałem się bardzo długi czas, ale i tak czuć było zdenerwowanie i niepewność. Odpowiedzialność jest bowiem moja, ale z pomocą sztabu zdaliśmy egzamin. To jest dopiero drugi krok z sześciu, które chcemy zrobić w tym sezonie. Teraz idziemy po trzeci - podkreślił Lijewski, mając na myśli półfinał. Zmierzy się w nim ze zwycięzcą dwumeczu Ostrów - Kwidzyn; po pierwszym spotkaniu prowadzi Ostrów. Kaliszowi pozostanie walka o miejsca 5-8 z przegranym tej pary.
Bez zakłóceń
Problemów z awansem nie mieli też Nafciarze. Nie forsując specjalnie tempa wypunktowali beniaminka z Mielca i w półfinale spotkają się z lepszym z pary Chrobry - Wybrzeże. Trener Xavier Sabate dał odpocząć kilku czołowym zawodnikom, a największe „armaty” stanowili Jakub Szyszko, Melvyn Richardson i Siergiej Kosorotow, którzy zdobyli w sumie... 21 bramek. Obrońcy tytułu przez prawie cały czas trzymali przeciwników na dystans i nie pozwolili im się rozpędzić.
100 procent Czaplińskiego
Nadspodziewanie łatwą przeprawę miało w Głogowie Wybrzeże, które od początku narzuciło tempo i czuło się jak u siebie. Mocna defensywa była kluczem do zwycięstwa gości. Imponowali również skutecznością, a zaimponować mógł zwłaszcza Mikołaj Czapliński. Reprezentacyjny lewoskrzydłowy oddał 11 rzutów i wszystkie zamienił na bramkę. Wysokie prowadzenie do przerwy uspokoiło przyjezdnych i dali pograć rywalom, pozwalając im dojść na 6 trafień, a nawet... wygrać drugą odsłonę. - Porażka jest wysoka, ale mogę obiecać, że wyciągniemy wnioski i w środę do Gdańska nie pojedziemy tylko na wycieczkę. Nie spuścimy głów, bo słabiej zagrać się już nie da - podkreślił doświadczony zawodnik Chrobrego, Jakub Adamski.
◼ Orlen Wisła Płock - Stal Mielec 30:22 (14:10)
PŁOCK: Bergerud, Alilović, Borucki - Szyszko 6, Richardson 7/4, Zarabec, Serdio 2, Kosorotow 8/1, Mihić 1, Szita, Susznja, Szafryna, Szostak 2, Samoiła 3, Zenkteler 1. Kary: 8 min. Trener Xavier SABATE.
STAL: Kozina, Witkowski - Stefani 3/3, Segal 3, Krasouski 3/2, Kotliński 1, Tokarz 1, Wąsowski, Przybylski 3, Sanek 4, Kasai, Tarasewicz 3, Janus 1, Królikowski. Kary: 6 min. Trener Robert LIS.
Stan rywalizacji 2-0; awans Wisły
◼ Industria Kielce - Netland MKS Kalisz 40:24 (22:11)
KIELCE: Cordalija, Morawski - Moryto 2, A. Dujszebajew 4, Vlah 6, Rogulski 1, Olejniczak 5, Jarosiewicz 1, Magueda 4, Konkoud 4, Karalek 4, Nahi 2, Jędraszczyk 3, Monar 2, D. Dujszebajew 2, Latosiński. Kary: 2 min. Trener Krzysztof LIJEWSKI.
KALISZ: Wyszomirski, Szczecina - Poliszczuk 3, Starcević 2, Ribeiro 4, Kucharzyk 2, Moryń 2, Fedeńczak 3/2, Molski 2, Wróbel 4, Kołodziejczyk, Klimków 2, Bekisz. Kary: 6 min. Trener Rafał KUPTEL.
Stan rywalizacji 2-0; awans Industrii
◼ KGHM Chrobry Głogów - PGE Wybrzeże Gdańsk 25:33 (9:18)
CHROBRY: Stachera, Derewiankin - Grabowski 7/4, Żyszkiewicz 3, Paterek 3/1, Mosiołek 2, Dadej 1, Styrcz 1/1, Orpik (CZK, 51 min - faul), J. Adamski 1, Skiba 3, Pawłowskij 2, Kosznik 2, Paśko, Strelnikow. Kary: 16 min. Trener Witalij NAT.
WYBRZEŻE: Zembrzycki, Poźniak - Michałowicz 2, Tomczak, Pepliński, Domagała 3, Będzikowski 7, Czapliński 11/5, Stanescu 1, Peret 1, T. Gębala 6, Stępień, Papina 2, Zmavc. Kary: 10 min. Trener Patryk ROMBEL.
Stan rywalizacji 0-1.
◼ Rebud KPR Ostrovia Ostrów Wielkopolski - Energa Bank BPS MMTS Kwidzyn poniedziałek, 20.30
Grupa spadkowa
MKS Zagłębie Lubin - Zepter KPR Legionowo poniedziałek, 18.00
|
9. Legionowo |
24 |
30 |
662:680 |
|
10. Gwardia |
25 |
30 |
708:754 |
|
11. Piotrkowianin |
25 |
13 |
667:814 |
|
12. Zagłębie |
25 |
11 |
686:884 |
|
13. Puławy |
25 |
10 |
714:920 |
Marek Hajkowski
